Koń jest inteligentny, wrażliwy i ma swoją godność. Aby go skutecznie szkolić i współpracować z nim, trzeba mieć podstawową wiedzę o jego psychice.

Poklepać – oddać wodze (nie odwrotnie), poklepać – zsiąść z konia, poklepać – popuścić popręg, poklepać – dać smakołyk itd. Niech to będzie zasadą naszego codziennego postępowania z koniem. Podając koniowi smakołyk: kostkę cukru marchewkę, jabłko, kawałek suchego chleba należy uważać, aby jedynym bodźcem poprzedzającym jego podanie było poklepanie. Kiedy koń to zapamięta, możemy nim swobodnie kierować i kształtować jego zachowanie.

O psychice, charakterze, zachowaniu koni i procesie ich uczenia, z uwzględnieniem absolutnie koniecznej wiedzy o ich psychice, jest mowa w tej interesującej, o wysokim poziomie merytorycznym publikacji.

Konie lubią się uczyć i są w stanie znieść duży wysiłek, ale są bardzo wyczulone na kontakt, wyraźne komunikaty, jakie się im przekazuje. Nie może być w tym chaosu. Nic dziwnego, że – jak pisze Krzysztof Skorupski, autor książki – najgorzej mają konie pracujące w ośrodkach rekreacji, wożące niedouczonych jeźdźców lub w szkółkach jeździeckich. Tam często konie, nawet dobrze pielęgnowane i odżywione stają się apatyczne i nieskore do ruchu. Monotonna praca, niepełne porozumienie z jeźdźcem, działania raptowne i przypadkowe sprawiają, że koń stale odczuwa dyskomfort psychiczny. Oczywiście wiele zależy od poziomu właściciela, kadry instruktorskiej czy gospodarza agroturystycznego gospodarstwa. Im wszystkim ta książka może okazać się przydatna.

Źródło: "Farmer" 16/2006

Podobał się artykuł? Podziel się!