Rzepak ozimy jest najważniejszą rośliną oleistą uprawianą w Polsce. Wzrost powierzchni uprawy rzepaku, powszechnie stosowane uproszczenia agrotechniczne, intensyfikacja produkcji oraz obserwowane w ostatnich latach zmiany agroklimatyczne przyczyniają się do wzrostu liczebności szkodników. Dotyczy to zarówno szkodników występujących jesienią, jak również wiosną, w tym chowaczy łodygowych.

Rzepak ozimy jest rośliną bardzo atrakcyjną dla agrofagów ze względu na bogatą masę zieloną oraz wielomiesięczną wegetację. Rośliny rzepaku należą do upraw, które szczególnie upodobało sobie przynajmniej kilkanaście gatunków szkodników powodujących duże straty w plonach.

Obowiązująca w całej Unii Europejskiej od stycznia 2014 r. integrowana ochrona roślin powoduje, że producenci muszą zwracać uwagę na wiele czynników podczas wykonywania zabiegów zwalczania szkodników.

Zanim podejmiemy decyzję o wykonaniu zabiegu chemicznego zwalczania, należy stwierdzić, czy:

populacja szkodnika przekracza próg ekonomicznej szkodliwości,

termin zabiegu będzie najwłaściwszy (wykorzystanie sygnalizacji),

zabieg będzie bezpieczny dla pszczół i entomofauny pożytecznej,

będzie bezpieczny dla środowiska. Wczesną wiosną na plantacji rzepaku ozimego nalatują chowacze łodygowe, są to szkodniki bardzo trudne do zaobserwowania gołym okiem. W celu stwierdzenia ich nalotu na plantacje rzepaku bardzo wcześnie (luty, marzec) należy wystawić żółte naczynia. Żółte naczynia pozwalają nie tylko na stwierdzenie pierwszych nalotów szkodników na plantacje rzepaku ozimego, ale również określenie progów ekonomicznej szkodliwości dla szkodników łodygowych. Próg ekonomicznej szkodliwości jest jednym z podstawowych wymogów zwalczania szkodników w integrowanej ochronie roślin.

Stosując metodę żółtych naczyń, należy:

używać pojemniki barwy żółtej jak najbardziej zbliżonej do koloru kwiatów rzepaku,

pamiętać, aby pojemniki miały przy krawędzi małe otworki, które zapobiegną wylewaniu się z nich wody razem z odłowionymi szkodnikami,

do wody znajdującej się w pojemnikach dodawać kilka kropli płynu zmniejszającego napięcie powierzchniowe (zmniejsza możliwość ucieczki szkodnika), a w czasie mrozów naczynia napełniać zimowymi płynami stosowanymi do spryskiwaczy szyb samochodowych,