Kiepskie dane z raportu USDA przyniosły ciekawe reakcje w notowaniach poszczególnych towarów. Tuż po publikacji był porządny wyskok cen w górę a następnie ceny zaczęły spadać. Aczkolwiek przebieg notowań na pszenicy, kukurydzy i soi jest na obecną chwile bardzo zróżnicowany.

Na giełdzie w Chicago tuż po publikacji raportu cena kukurydzy wzrosła na chwilę do 332,17 USD/t czyli o 3,12 proc. – do nowego historycznego szczytu notowań!. Niestety odrazu rozpoczęła się realizacja zysków i spadek notowań. Obecnie kukurydza w najbliższym kontrakcie traci 0,7 proc i kosztuje 319,97 USD/t.

Znacznie gorsza reakcja jest na pszenicy na wspomnianej giełdzie. Po publikacji raportu cena wzrosła o 2,05 proc do 342,35 USD/t, następnie zaczęła spadać i obecnie jest AŻ o 3,45 proc. niżej niż wczoraj i kosztuje 323,89 USD/t.

Jedynie soja trzyma jeszcze „fason” i zyskuje w tej chwili 1,21 proc. i kosztuje 630,14 USD/t., Chociaż po publikacji raportu zyskiwała już 2,56 proc.

Rynek często zaskakuje. Wydawać by się mogło, że po tak niekorzystnych danych ceny powinny rosnąć. A tym czasem spadają. Wg. mnie powód takiego zachowania jest jeden. Większy udział spekulantów w rynku powoduje jedną reakcje -  w myśl zasady „kupuj plotki sprzedaj fakty”, inaczej mówią, ci co weszli niedawno na długo w rynek realizują zyski. Trzeba to przeczekać i niechybnie może jeszcze dzisiaj, może w poniedziałek lub w następne dni rynek będzie rósł bo fundamentalne dane są fatalne- cierpliwości!
 
Rynek dzisiaj jest rozgrzany, dlatego też dla zainteresowanych jeszcze wieczorem podam aktualne notowania. Jest to o tyle istotne, że być może w tej chwili niektórzy producenci zastanawiają się czy sprzedać  zboże lub rzepak z tegorocznych zbiorów czy jeszcze zaczekać chwilę. Podobał się artykuł? Podziel się!