Wczorajsze notowania rzepaku na giełdzie w Paryżu zaczęły się bardzo obiecująco. Cena dość szybko wzrosła o blisko 6 euro do 408,5 euro/t. Następnie przez ok. trzy godziny notowania poruszały się w przedziale 407- 408 euro. Wydawało się, że wszystko co najgorsze rzepak ma za sobą- przez 3,5 dnia cena wzrosła o ok. 15 euro i znacznie umocniła się powyżej granicy 400 euro. Niestety po godz. 15-tej zaczęła się systematyczna zniżka notowań, która trwała do końca sesji. Ostatecznie cena spadła o 0,75 euro do 402,00 euro/t.

Notowaniom rzepaku w drugiej części sesji z pewnością nie pomógł amerykański rynek soi. Po dość przeciętnych danych o tygodniowych zamówieniach eksportowych rynek nie miał „paliwa” do kontynuacji środowego wzrostu. Ostatecznie cena soi spadła o 0,3 proc. do 345,94 USD/t.

W tygodniu kończącym się 30 marca zamówienia na amerykańska soję ze starych zbiorów wyniosły 482 tys. t i mieściły się w przedziale oczekiwań analityków (350- 550 tys. t). Natomiast zamówienia na soję z nowych zbiorów wyniosły 399 tys. t i przekroczyły górna granicę oczekiwań rynkowych (150- 350 tys. t).

Rzepak MATIF, kontrakt majowy - cena spadła o 0,19 proc. (402,00 euro/t- 1705 zł/t).


Notowania majowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na MATIF dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt majowy- cena spadła o 0,29 proc. (345,94 USD/t- 1377 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy - długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt majowy - cena spadła o 0,74 proc. (485,70 CAD/t- 1438 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!