W poniedziałek pod nieobecność notowań soi na giełdzie w Chicago (Dzień Martina Lutra Kinga) czwartą sesje z rzędu drożał kanadyjski rzepak.  Jak dotąd odbicie od dna nie jest zbyt duże i wynosi 3 proc. Podrożał również rzepak na giełdzie w Paryżu, ale dość symbolicznie (o 0,75 euro/t).


Rzepak Matif, kontrakt lutowy- wczoraj cena wzrosła o 0,21 proc. (361,25 euro/t- 1502 zł/t).

Notowania lutowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Cena kontraktów majowych podniosła się o 0,07 proc., sierpniowe nie zmieniły notowań i kosztowały 356,25 i 348,50 euro/t.

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy jest boczny i krótkoterminowy spadkowy.

Najbliższe opory, które mogą powstrzymać wzrosty cen znajdują się na poziomie ok. 390 euro i 400 euro. Jednak największą barierą do pokonania będzie cena ok. 415 euro/t. Najbliższe wsparcie występuje na poziomie 342 euro/t (dołek z 30 lipca ub.r.).

Canola WCE, kontrakt marcowy- wzrost ceny wczoraj o 1,02 proc. (435,50 CAD/t- 1220 zł/t).

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w  maju podniosła się o 0,98 proc., lipcowe podrożały o 0,91 proc. i kosztowały odpowiednio 444,70 i 453,40 CAD/t.

Podobnie jak w przypadku rzepaku na Matif, w Winnipeg na canoli zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnio- i krótkoterminowy trend obecnie są spadkowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!