Poniedziałkowe notowania kontraktów zbożowych na światowych giełdach zakończyły się w mieszanych nastrojach. Uczestnicy rynku wyczekiwali na publikację raportu USDA (18-ta naszego czasu). Dość zbliżone dane do oczekiwań sprawiły, że notowania pszenicy i kukurydzy na giełdzie w Paryżu, które pół godziny po publikacji zakończyły się pozostały na piątkowym poziomie. Wyjątkiem była, mająca w poniedziałek ostatnie notowanie, seria kontraktu wrześniowego na pszenicę, która po raz kolejny mocno potaniała (o 2,4 proc.) i zakończyła na poziomie 140,25 euro/t – najniższym od lipca 2010 r.(wykres kontynuacyjny). Jednak kolejna najbliższa seria z dostawą w grudniu jest znacznie, bo aż o 18 euro/t wyżej wyceniana i we wtorek wczorajszy dołek przejdzie do historii.

Za oceanem od publikacji raportu notowania na giełdzie w Chicago trwały jeszcze kilka godzin i w tym czasie inwestorzy zmieniali zdanie kilkakrotnie. Przed publikacją raportu notowania pszenicy rosły grubo ponad jeden procent,  by tuż przed publikacją raportu oddać cały wzrost. Zaraz po opublikowaniu danych ponownie wzrosły ponad jeden proc., by następnie ponownie spaść w okolice piątkowego zamknięcia. Po mniej więcej godzinie zawirowań pszenica zyskiwała na wartości do końca sesji notowań. W przypadku kukurydzy było podobnie z tym, że na niższych poziomach. Po publikacji raportu cena spadła o blisko dwa procent. Ostatecznie notowania zakończyły się niewielkim spadkiem ceny.

Opublikowane dane dla amerykańskiej kukurydzy były nieco lepsze niż oczekiwał rynek, stąd nerwowa reakcja i szybki spadek ceny. USDA obniżył prognozę plonu kukurydzy w Stanach o zaledwie 0,04 t/ha do 10,95 t/h, to się przełożyło na oczekiwanie zbiory niższe w stosunku do prognoz sierpniowych o 1,54 mln t do – i tak nadal rekordowych – 383,38 mln t. Nieco inna sytuacja była w przypadku pszenicy. Rynek oczekiwał spadku prognozy światowych zapasów do średnio 251,4 mln t. ,natomiast w raporcie podano 249,07 mln t (252,82 mln t w sierpniu), głównie dzięki prognozowanemu większemu spożyciu. Była to trzecia z rzędu korekta w dół zapasów końcowych w tym sezonie.

Prognoza globalnej produkcji pszenicy została podwyższona z 743,44 mln t do 744,85 mln t. Zwiększono m.in. prognozy zbiorów w Australii o 1 mln t do 27,5 mln t, w Kanadzie o 0,5 mln t do 30,5 mln t, w Indiach o 2 mln t do 90,0 mln t i w Kazachstanie o 1,5 mln t do 16,5 mln t. Zmniejszono prognozy, tradycyjnie w ostatnich miesiącach, dla Unii Europejskiej o 2,23 mln t do 145,27 mln t (160,0 mln t zebrano w poprzednim sezonie). W Chinach korekta w dół wyniosła 2 mln t do 128,0 mln t.