Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie potaniał wczoraj o 0,3 proc., natomiast soja na CBOT wzrosła o 0,1 proc. Kanadyjska canola na WCE podrożała o 1,5 proc.

Po dwóch dniach znacznych spadków na soi i canoli ta druga wczoraj mocno wzrosła odrabiając prawie w całości poniedziałkową stratę. Ta sztuka nie powiodła się soi. Spośród trzech prezentowanych oleistych waśnie canola ostatnio prezentuje się najlepiej. Zapewne jest to związane z silną obniżką prognoz produkcji, która nastąpiła przed 2 tygodniami (z 15,4 do 13,4 mln ton).


Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 0,26 proc. i wyniosła 473,50 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 0,26 proc., majowe spadły o 0,32 i kosztowały odpowiednio 475,50 i 470,75 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 0,08 proc. i kosztowały 548,85 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu podrożały o 0,07 proc., marcowe podniosły się o 0,19 proc. i kosztowały 548,48 i 539,66 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 1,49 proc. i wyniosła 605,60 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 1,53 proc., marcowe wzrosły o 1,48 proc. i kosztowały odpowiednio 604,80 i 602,30 CAD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!