Przyczyną wzrostu ceny kontraktów na kukurydzę była deszczowa pogoda na dużych obszarach USA, która utrudnia siewy (i tak już opóźnione) kukurydzy.

Po zamknięciu notowań USDA opublikowała najnowszy tygodniowy raport na temat postępu siewu kukurydzy i kondycji pszenicy ozimej. W ostatnim tygodniu odsetek planowanego obszaru zasiewu kukurydzy w USA wzrósł do 86 proc. (zgodnie z oczekiwaniami rynku) z 71 proc. przed tygodniem. W ubiegłym roku obsiane było aż 99 proc. plantacji, średnia z pięciu ostatnich lat wynosi 90 proc.

Nieznacznie pogorszyła się kondycja amerykańskiej pszenicy ozimej. W stanie słabym i bardzo słabym jest 42 proc. upraw (41 proc. przed tygodniem). W ubiegłym roku w tej kondycji było zaledwie 17 proc. plantacji. W kondycji dobrej i doskonałej jest 31 proc. pól- tyle samo co przed tygodniem. W poprzednim roku odsetek ten sięgał 54 proc. upraw.

Na paryskiej giełdzie notowania kontraktów listopadowych pszenicy wzrosły o 0,49 proc. i wyniosły 205,00 EUR/t. Cena kontraktów styczniowych podniosła się o 0,49 proc., marcowe podrożały o 0,49 proc. i kosztowały 204,75 i 205,00 EUR/t.

Czerwcowe kontrakty na kukurydzę podrożały o 2,05 proc. i kosztowały 224,50 EUR/t. Cena kontraktów sierpniowych wzrosła o 1,71 proc., listopadowe podniosły się o 0,53 proc. i wycenione były na 223,00 i 188,25 EUR/t.

W Chicago kontrakty lipcowe pszenicy na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 0,54 proc. i kosztowały 254,91 USD/t, kontrakty wygasające we wrześniu obniżyły się o 0,39 proc., grudniowe potaniały o 0,03 proc. i kosztowały 257,84 i 263,72 USD/t.

Kukurydza w kontrakcie wygasającym w lipcu podrożała o 2,24 proc. i kosztowała 262,39USD/t. Kontrakty wrześniowe wzrosły o 3,00 proc., grudniowe podniosły się o 2,70 proc. i kosztowały odpowiednio 229,81 i 216,92 USD/t.

Cena kontraktów terminowych pszenicy z basenu Morza Czarnego notowanych na CBOT wygasających w lipcu nie zmieniła się i wyniosła 299,00 USD/t. Kontrakty wrześniowe i grudniowe również nie zmieniły wyceny i kosztowały odpowiednio 303,90 i 303,90 USD/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!