Poniedziałkowe sesje notowań oleistych na światowych giełdach rozpoczęły się od wzrostów. Inwestorzy uznali, że ubiegłotygodniowe spadki cen (rzepaku o 2 proc. i soi o 3 proc.) są okazją do realizacji zysków z krótkich pozycji. Jednak w trakcie notowań, szczególnie za oceanem coraz większą przewagę zaczęła zdobywać strona podażowa.

Ostatecznie cena soi spadła o 0,8 proc. do 344,74 USD/t i jest najtańsza od 12 kwietnia 2016 r. Rynek soi nadal znajduje się pod silną presją korzystnych danych fundamentalnych- ciągle podnoszone prognozy rekordowych zbiorów w Ameryce Południowej oraz zapowiedzi znacznego – o ponad 7 proc.- wzrostu areału zasiewów soi w USA w nadchodzącym sezonie.

Notowania rzepaku na Matif zamknęły się kilka godzin wcześniej niż soi w Chicago i większość dziennego wzrostu ceny została utrzymana. Ostatecznie notowania wzrosły o 0,9 proc. do 396,75 euro/t.

Rzepak Matif, kontrakt majowy- cena wzrosła o 0,89 proc. (396,75 euro/t- 1679 zł/t).


Notowania majowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt majowy- cena spadła o 0,82 proc. (344,74 USD/t- 1367 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt majowy- cena wzrosła o 0,02 proc. (484,50 CAD/t- 1440 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!