Bardzo dobrze dla posiadaczy oleistych rozpoczął się tydzień notowań na światowych giełdach. Cena rzepaku wzrosła dziewiąty raz z rzędu i zmierza w kierunku 400 euro/t. Kolejny lokalny szczyt notowań osiągnął również rzepak kanadyjski. Przyczyny wzrostu cen są niezmienne od tygodni- niska produkcja w Europie. W przeliczeniu na złotówki cena rzepaku na Matif zbliża się do 1700 zł/t.

Wczoraj również dynamicznie wzrosła cena amerykańskiej soi (chociaż jej notowania w ostatnich tygodniach wyraźnie odstają od notowań rzepaku). Wysoka rekordowa produkcja w USA negatywnie wpływa na poziom ceny. Jednak poniedziałkowy blisko dwuprocentowy wzrost ceny był uzasadniony bardzo dobrymi tygodniowymi danymi eksportowymi. USDA podała, że wysyłki eksportowe wyniosły aż 2,5 mln t i były o 39 proc. wyższe niż tydzień wcześniej, ale o blisko 6 proc. niższe w porównaniu z tym samym tygodniem przed rokiem. Od początku sezonu (1 września ) wyeksportowano z USA o 14 proc. soi więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem.

Rzepak Matif, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 0,77 proc. (391,50 euro/t- 1689 zł/t).


Notowania listopadowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 1,64 proc. (359,44 USD/t- 1411 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 1,76 proc. (496,10 CAD/t- 1479 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!