Od początku tygodnia cena rzepaku na paryskiej giełdzie rośnie. Wczoraj notowania podniosły się o 4,75 euro do 402,75 euro/t powracając tym samym po siedmiu sesjach przerwy powyżej poziomu 400 euro. Najbliższe dni pokarzą czy jest to tylko „przypadek”, czy może powrót do tendencji wzrostowej. Póki co przez pierwsze trzy dni tygodnia cena wzrosła o 8,5 euro (2,2 proc.).

Podrożały również pozostałe oleiste. Amerykańska soja, która w ostatnich dwóch dniach wyznaczała roczne minima cenowe, wczoraj podrożała o 0,7 proc. do 346,95 USD/t. Kanadyjski rzepak zyskał 0,8 proc. i na zakończenie notowań kosztował 489,3 CAD/t.

Rzepak MATIF, kontrakt majowy - cena wzrosła o 1,19 proc. (402,75 euro/t- 1710 zł/t).


Notowania majowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na MATIF dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt majowy - cena wzrosła o 0,69 proc. (346,95 USD/t- 1380 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy - długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt majowy - cena wzrosła o 0,78 proc. (489,30 CAD/t- 1453 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!