Rzepak na MATIF w kontrakcie lutowym wzrósł o 0,9 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 0,5 proc. Kanadyjska canola na WCE podniosła się o 0,9 proc.

Coraz lepiej wygląda sytuacja pod względem analizy technicznej na rzepaku i canoli. Po wczorajszych wzrostach cen, rzepak kanadyjski jest najdroższy od trzeciej dekady października, a w Paryżu od końca listopada ub. roku. W przeliczeniu na złote cena przekroczyła poziom 2 tys. zł pierwszy raz od pierwszej dekady listopada.

Niestety seria lutowa kontraktów, niebawem wygasa, a kolejna majowa nie podąża jaj śladem. Różnica ceny pomiędzy nimi wzrosła wczoraj już do blisko 24 euro na korzyść lutego! Najsłabiej w tym towarzystwie prezentują się w ostatnich dniach notowania soi. Różnica ceny wyrażona w złotych pomiędzy rzepakiem i soją wzrosła do ponad 350 zł/t na korzyść rzepaku.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w lutym wzrosła o 0,89 proc. i wyniosła  480,25 EUR/t. Kontrakty majowe nie zmieniły ceny, sierpniowe obniżyły się o 0,12 proc. i kosztowały odpowiednio 456,50 i 428,50 EUR/t.

W Chicago kontrakty marcowe soi wzrosły o 0,47 proc. i kosztowały 531,95 USD/t, kontrakty wygasające w maju podniosły się o 0,53 proc., lipcowe podrożały o 0,35 proc. i kosztowały 526,71 i 522,76 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w marcu wzrosła o 0,87 proc. i wyniosła 617,80 CAD/t. Kontrakty majowe podrożały o 0,81 proc., lipcowe podniosły się o 0,76 proc. i kosztowały odpowiednio 607,00 i 596,30 CAD/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!