Przedłuża się okres słabszych notowań oleistych na światowych giełdach. Wczoraj cena rzepaku spadła po raz czwarty z rzędu i ponownie znalazła się poniżej poziomu 420 euro/t. Po trzydniowej przerwie powróciły notowania soi i canoli. Niestety dłuższa przerwa nie zmieniła nastrojów wśród inwestorów i ceny- podobnie jak w ubiegłym tygodniu- spadły.

Stracił na wartości także olej palmowy na giełdzie w Kuala Lumpur. Można powiedzie, że korekta spadkowa jest w pełni. Należy podkreślić, że pomimo trwających już kilka dni spadków nadal dominującym trendem jest trend wzrostowy.

Rzepak Matif, kontrakt majowy- cena spadła o 0,59 proc. (418,50 euro/t- 1806 zł/t).


Notowania majowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt marcowy- cena spadła o 0,61 proc. (377,08 USD/t- 1544 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Canola WCE, kontrakt marcowy- cena spadła o 0,19 proc. (516,70 CAD/t- 1608 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!