Rzepak na MATIF w kontrakcie lutowym spadł wczoraj o 0,1 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 0,1 proc. Kanadyjska canola na WCE obniżyła się o 1,1 proc.

Wtorkowe dane USDA dla soi nie wywołały tak emocjonalnych ruchów cen jak to było w przypadku pszenicy. Może dzisiejsze dane eksportowe dla amerykańskiej soi wniosą coś nowego do przebiegu notowań. Analitycy przewidują utrzymanie wysokiego tempa wywozu w zakresie 550-900 tys. ton. W poprzednim tygodniu eksport osiągnął 1143 tys. ton, wartość najwyższą od kilku tygodni.

Od 2,5 mies. (po wrześniowym spadku notowań) ceny rzepaku zachowują się stabilnie – poruszają się w zakresie ok. 465- 485 euro/t  (niespełna 5 proc. zakres wahań). Wydaje się, że znaczniejszych ruchów możemy się spodziewać wraz z pojawianiem się informacji o warunkach przezimowania plantacji lub dynamicznych zmian na rynku soi.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w lutym spadła o 0,11 proc. i wyniosła  471,75 EUR/t. Kontrakty majowe potaniały o 0,27 proc., sierpniowe obniżyły się o 0,34 proc. i kosztowały odpowiednio 467,00 i 437,50 EUR/t.

W Chicago kontrakty styczniowe soi wzrosły o 0,10 proc. i kosztowały 541,41 USD/t, kontrakty wygasające w marcu obniżyły się o 0,05 proc., majowe potaniały o 0,27 proc. i kosztowały 540,31 i 534,61 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w styczniu spadła o 1,10 proc. i wyniosła 586,50 CAD/t. Kontrakty marcowe potaniały o 1,10 proc., majowe spadły o 1,09 proc. i kosztowały odpowiednio 583,30 i 581,70 CAD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!