Na wczorajszej sesji notowań kontraktów na oleiste ceny wzrosły. Rzepak na Matif zyskał symboliczne ćwierć euro i kosztował 392,5 euro/t. W ostatnich dwóch tygodniach cena rzepaku jest bardzo stabilna i zawiera się w przedziale 389-394 euro/t (na ostatniej sesji października 2,5 roczny szczyt notowań 400,5 euro/t) Jednak w przeliczeniu na złotówki wczoraj francuski rzepak osiągnął cenę 1742 zł/t – najwyższą od kwietnia 2013 r. (efekt silnego osłabienia złotego wobec euro w ostatnich dniach).

Amerykańska soja podrożała dość skromnie –bo tylko 0,4 proc.- przy opublikowaniu dobrych tygodniowych danych eksportowych. Zamówienia wywozowe na soję w USA w tygodniu kończącym się 10 listopada wyniosły 1,419 mln t i były na granicy górnego przedziału oczekiwań rynku (1,2- 1,5 mln t). Z pewnością hamulcem większego wzrostu ceny wczoraj był nadal umacniający się dolar oraz taniejąca ropa. Jednak największy niepokój wśród uczestników rynku może wzbudzić prognozowany przez Informę 6 proc. wzrost areału zasiewów soi w USA w przyszłym sezonie (efekt utrzymującej się korzystnej relacji ceny soi względem cen amerykańskich zbóż).

Rzepak Matif, kontrakt lutowy- cena wzrosła o 0,07 proc. (392,50 euro/t- 1742 zł/t).


Notowania lutowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt styczniowy- cena wzrosła o 0,38 proc. (363,57 USD/t- 1504 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Canola WCE, kontrakt styczniowy- cena wzrosła o 0,60 proc. (515,70 CAD/t- 1590 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.