Rzepak na MATIF w najbliższym kontrakcie potaniał wczoraj o 0,7 proc., natomiast soja na CBOT wzrosła o 0,4 proc. Kanadyjska canola na WCE podrożał o 0,3 proc.

Wczoraj odbyło się ostatnie notowanie serii listopadowej rzepaku. Prawdopodobnie zamykanie pozycji było przyczyną spadku, szczególnie, że kolejna seria lutowa obniżyła swoją wartość minimalnie - o ćwierć euro. Różnica ceny w wygasającej serii i kolejnej wyniosła wczoraj aż 7,75 euro, czyli ok. 1,6 proc.

Od dnia dzisiejszego w załączeniu prezentujemy wykres serii lutowej kontraktu na rzepak. Ciekawie na dzień dzisiejszy prezentuje się wycena rzepaku z nowych przyszłorocznych zbiorów. Kontrakt sierpniowy na MATIF notowany był wczoraj po 447,25 euro/t., czyli o 32,5 euro mniej (prawie 7 proc.) od ceny z dostawą w lutym. Oznacza to, że w tej chwili rynek spodziewa się lepszych zbiorów rzepaku w przyszłym roku i spadku ceny.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 0,74 proc. i wyniosła 472,00 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 0,05 proc., majowe spadły o 0,05 i kosztowały odpowiednio 479,75 i 479,50 EUR/t. Kontrakty sierpniowe podrożały o 0,06 proc. i kosztowały 447,25 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 0,43 proc. i kosztowały 563,55 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu podrożały o 0,44 proc., marcowe podniosły się o 0,33 proc. i kosztowały 564,56 i 555,10 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 0,34 proc. i wyniosła 621,20 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 0,02 proc., marcowe wzrosły o 0,05 proc. i kosztowały odpowiednio 618,00 i 614,8 CAD/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!