Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie potaniał o 0,3 proc., natomiast soja na CBOT spadła o 1,0 proc. Kanadyjska Canola na WCE potaniała o 1,0 proc.

Wczorajsze spadki cen nie wyrządziły szkody w ogólnej ocenie rynku oleistych, który jest mocny. Dopiero dzisiejsze dane z raportu USDA mogą wnieść istotne zmiany w nastawieniu inwestorów. Publikacja raportu wczesnym popołudniem.

Analitycy przewidują, że globalne zapasy końcowe soi  w ogłaszanym jutro raporcie USDA spadną z 53,38 mln ton (raport sierpniowy USDA) do 52,01 mln ton (o 2,6 proc.). W samych USA przewidują spadek produkcji o 2 proc. w stosunku do sierpniowej prognozy i zapasów końcowych aż o 7,8 proc.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 0,34 proc. i wyniosła 515,50 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 0,44 proc., majowe spadły o 0,44 i kosztowały odpowiednio 514,75 i 510,25 EUR/t.

W Chicago kontrakty wrześniowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 0,96 proc. i kosztowały 623,35 USD/t, kontrakty wygasające w listopadzie potaniały o 1,00 proc., styczniowe spadły o 1,02 proc. i kosztowały 625,18 i 624,91 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej Canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie spadła o 1,01 proc. i wyniosła 628,30 CAD/t. Kontrakty styczniowe potaniały o 1,03 proc., marcowe spadły o 1,08 proc. i kosztowały odpowiednio 632,10 i 632,70 CAD/t.