Według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, publikowanych w ramach Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej, w lipcu br. przeciętna cena skupu rzepaku netto kształtowała się na poziomie 1463 zł/t. Cena ta została wyliczona, jako średnia cena rzepaku zakupionego w ramach zawartych kontraktów i poza nimi. W porównaniu do tego samego miesiąca w 2014 r. rzepak był droższy o 10 proc. (138 zł/t).

Jednym z czynników oddziałujących na wzrost cen rzepaku w relacji rocznej były prognozy spadku jego podaży, zarówno na świecie, jak i w UE.  W raporcie z końca lipca br. eksperci Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) przewidują, że podaż, rozumiana, jako suma produkcji i zapasów początkowych, wyniesie 71,5 mln t i będzie o blisko 8 proc. (6 mln t) niższa od tej w sezonie 2014/15 i o 3 proc. (2 mln t) niższa od przeciętnej w ostatnich 3 sezonach.

Spadek podaży będzie wynikiem zarówno niższych zapasów początkowych, jak i zmniejszenia produkcji, m.in. w Kanadzie, UE, Australii oraz na Ukrainie.  Światowe zbiory rzepaku mają wynieść łącznie 65,9 mln t wobec 71,3 mln t w sezonie 2014/15 i 68,9 mln t przeciętnie w 3 ostatnich sezonach.

Oczekuje się, że zużycie rzepaku na świecie w sezonie 2015/16 obniży się do 67,4 mln t z 72 mln t w sezonie 2014/15 i 68,6 mln t średnio w ostatnich 3 sezonach. Skala spadku konsumpcji będzie mniejsza niż produkcji i podaży, co będzie skutkować redukcją zapasów rzepaku na koniec sezonu.  Eksperci IGC przewidują, że wyniosą one 4 mln t, z czego w krajach należących do czołówki światowych eksporterów, tj. Kanady, Australii i Ukrainy, 1,2 mln t. Przypomnijmy, że na koniec sezonu 2014/15 zapasy kształtowały się na poziomie 5,5 mln t, przy czym w krajach eksporterach wyniosły 1,7 mln t.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!