Przez cały ubiegły tydzień rosły ceny wszystkich prezentowanych kontraktów zbożowych, wyznaczając po drodze nowe szczyty cen w trwającej od trzeciej dekady września fali wzrostowej. Jedynie kukurydza notowana w Chicago „wyłamała” się tracąc w piątek niewiele ponad jeden proc.

Najwięcej – prawie 9 proc.- podrożała amerykańska pszenica, która pociągnęła za sobą wzrosty pozostałych zbóż. Bezpośrednią przyczyną silnego wzrostu notowań pszenicy na giełdzie w Chicago były silne mrozy, które nawiedziły znaczne obszary Stanów. Brak pokrywy śnieżnej lub jej niewystarczająca grubość rodzą poważne obawy o kondycję pszenicy ozimej w tym kraju.

To nie jedyny argument stojący za wzrostem cen w ostatnim czasie. Warto przypomnieć o suszy w Rosji. Wg niektórych analityków spowoduje ona spadek zbiorów pszenicy ozimej w tym kraju nawet o 10 mln t. Deszcze w Australii utrudniają żniwa, co już znalazło odzwierciedlenie w najnowszej prognozie USDA – spadek plonów o 1 mln t do 24 mln t w stosunku do prognozy z października i o 3 mln t wobec zbiorów w tym kraju w poprzednim sezonie.

W Polsce również wystąpiły problemy z siewem pszenicy ozimej (przynajmniej o takich słyszałem od znajomych, którym pomimo planów nie udało się dokonać siewu – było sucho). Raczej o powtórzeniu w przyszłym sezonie tegorocznych rekordowych zbiorów (11,2 mln t wg listopadowego raportu USDA) można zapomnieć.

Po ostatnich dwóch latach obfitych zbiorów zbóż w ujęciu globalnym, rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia gorszej produkcji. Są już tego pierwsze, wyżej wspomniane przesłanki, chociaż do następnych żniw na półkuli północnej jeszcze daleko i dużo się może wydarzyć.

Tytułowe „kto może trzyma zboże” ma jeszcze jeden- wg mnie racjonalny argument. Przy znaczącym udziale kapitału spekulacyjnego na giełdach terminowych surowców rolnych, który obserwowany jest od dobrych kilku lat dochodzi do znacznego rozchwiania cen. Jeszcze 1,5-2 mies. temu ceny były na absurdalnie niskich poziomach (sprzed 4-5 lat). Nie będę zdziwiony, jeżeli w okresie przyszłorocznych żniw obowiązującą ceną pszenicy będzie 900-1000 zł/t. W tym momencie warto pamiętać kilkudziesięcioprocentowe rajdy cen w górę w sezonach 2012/13 (susza w USA) i 2010/11 (susza w Rosji).

Pszenica Matif, kontrakt styczniowy- notowania w piątek wzrosły o 0,28 proc. (176,50 proc. euro/t- 746 zł/t).

Wykres 1

Notowania styczniowych kontraktów terminowych na pszenicę wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Wykres 2

W ciągu ostatniego tygodnia kontrakty styczniowe wzrosły o 4,44 proc. i kosztowały 176,50 euro/t. Cena kontraktów marcowych podniosła się o 4,66 proc., majowe podrożały o 4,91 proc. i kosztowały 179,50 i 181,75 euro/t.

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na pszenicę notowanych na paryskiej giełdzie nadal dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Wykres 3

Notowania kontraktów terminowych (wykres kontynuacyjny) na pszenicę wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Wykres 4


Pszenica CBOT, kontrakt grudniowy- wzrost ceny w piątek o 1,22 proc. (205,95 USD/t- 699 zł/t).

Wykres 5

W Chicago kontrakty grudniowe pszenicy przez tydzień wzrosły o 8,94 proc. i kosztowały 205,95 USD/t, kontrakty wygasające w marcu podrożały o 6,94 proc., majowe podniosły się o 6,65 proc. i kosztowały 206,77 i 209,25 USD/t.

Na giełdzie w Chicago obecnie dominuje trend długoterminowy spadkowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Wykres 6


Kukurydza Matif, kontrakt styczniowy- w piątek cena wzrosła o 0,66 proc. (153,00 euro/t- 647 zł/t).

Wykres 7

Notowania styczniowych kontraktów terminowych na kukurydzę wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Wykres 8

Przez ostatni tydzień styczniowe kontrakty na kukurydzę wzrosły o 4,08 proc. i kosztowały 153,00 euro/t. Kontrakty marcowe podrożały o 4,16 proc., czerwcowe podniosły się o 4,23 proc. i kosztowały 156,50 i 160,00 euro/t.

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na kukurydzę notowanych na paryskiej giełdzie zdecydowanie króluje trend długoterminowy spadkowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Wykres 9

Notowania kontraktów terminowych (wykres kontynuacyjny) na kukurydzę wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Wykres 10


Kukurydza CBOT, kontrakt grudniowy- w piątek cena spadła o 1,17 proc. (150,29 USD/t- 510 zł/t).

Wykres 11

Kukurydza w kontrakcie wygasającym w grudniu podrożała przez ostatni tydzień o 3,88 proc. i kosztowała 150,29 USD/t. Kontrakty marcowe wzrosły o 3,61 proc., majowe podniosły się o 3,40 proc. i kosztowały odpowiednio 155,21 i 158,56 USD/t.

Na wykresie kontynuacyjnym kontraktów na kukurydzę notowanych na CBOT dominuje długoterminowy tren spadkowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Wykres 12