W trzecim tygodniu września, po raz pierwszy od ponad dwóch lat próg 5 PLN/kg przekroczyły ceny zakupu trzody chlewnej.

Najwcześniej, bo już w połowie czerwca zaczęło drożeć bydło. Jak wynika z danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w drugim tygodniu czerwca za kilogram żywca zakłady mięsne płaciły przeciętnie 5,33 PLN netto. Według najnowszych danych (za trzeci tydzień września, 19-25.09) zapłata ta wzrosła do 6,00 PLN.

To imponujący wzrost prawie o 13 proc. w przeciągu 15 tygodni. Obecnie bydło jest o 34% droższe niż w tym samym tygodniu rok temu, informują analitycy BGŻ. Trzoda chlewna drożeje nieprzerwanie od początku sierpnia. Na pocztąku obecnego okresu wzrostów kosztowała 4,68 PLN/kg żywca (netto) a obecnie 5,04 PLN/kg. To wzrost prawie o 8% w 8 tygodni. Ostatnio trzoda chlewna osiągała lepsze ceny przez krótki okres od połowy czerwca do końca lipca 2009 roku.

Nigdy tak drogie jak dziś nie były również kurczęta. Ich ceny rosły bardzo szybko w lipcu i na poczśtku sierpnia. Potem nieznacznie spadły, ale od początku września znów rosną. Dziś kurczęta brojlery kosztują przeciętnie 4,00 PLN/kg. To prawie o 15% więcej niż w pierwszym tygodniu lipca, kiedy cena wynosiła 3,50 PLN/kg.

W tym roku dodatkowo wzrostom cen sprzyjało ograniczenie podaży na skutek niskiej opłacalności w poprzednich miesiącach. Na wysokie ceny bydła
wpływa jego stosunkowo niska podaż w całej UE oraz duży popyt ze strony rynków pozaunijnych. Obecnie wydaje się, że potencjał do dalszych podwyżek cen żywca nie jest duży, prognozują analitycy. Prawdopodobnie w najbliższych tygodniach zaczną spadać ceny trzody chlewnej.
W tym samym kierunku będą również podążać ceny kurcząt brojlerów. Największą zagadką są ceny bydła. W ich przypadku nie są nawet wykluczone dalsze wzrosty.

Podobał się artykuł? Podziel się!