Rzepak na MATIF w kontrakcie majowym wzrósł o 0,9 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 0,2 proc. Kanadyjska canola na WCE podniosła się o 1,1 proc.

Wczorajszy wzrost notowań należy w tej chwili oceniać jako odreagowanie wcześniejszych spadków, które nie były małe. W ciągu wcześniejszych trzech sesji (po ogłoszeniu raportu USDA) soja potaniała o 4,4 proc., canola o 3,9 proc. i paryski rzepak o 2,7 proc.

Dzisiaj zostanie opublikowany tygodniowy raport na temat eksportu soi z USA. Analitycy oczekują wywozu w granicach 700- 1110 tys. ton. W poprzednim tygodniu eksport wyniósł 1667,2 mln ton. Eksport amerykańskiej soi od dłuższego czasu jest na wysokim poziomie. W piątkowym raporcie USDA spodziewano się spadku zapasów końcowych w USA, które jednak nie nastąpiły. To zrodziło różne domysły i w efekcie falę spadków cen. Wydaje się, że jeżeli nadal eksport soi będzie wysoki to rynek oleistych może szybko wrócić do wzrostów.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w maju wzrosła o 0.93 proc. i wyniosła  463,50 EUR/t. Kontrakty sierpniowe podrożały o 0,35 proc., listopadowe podniosły się o 0,53 proc. i kosztowały odpowiednio 429,75 i 428,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty marcowe soi wzrosły o 0,16 proc. i kosztowały 522,85 USD/t, kontrakty wygasające w maju podniosły się o 0,28 proc., lipcowe podrożały o 0,27 proc. i kosztowały 519,36 i 516,15 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w marcu wzrosła o 1,06 proc. i wyniosła 628,60 CAD/t. Kontrakty majowe podrożały o 0,94 proc., lipcowe podniosły się o 1,03 proc. i kosztowały odpowiednio 615,20 i 601,10 CAD/t.