Do kupujących dociera informacja, że ceny gruntów rolnych nie rosną, a wraz z tym zmniejsza się liczba osób kupujących grunty rolne w celach spekulacyjnych. Wciąż widać zwiększone zainteresowanie zakupami wśród rolników mających świadomość kurczących się zasobów Agencji Nieruchomości Rolnych, która sprzedała w 2010 r. 96,5 tys hektarów gruntów rolnych. Na koniec 2010 r. w zasobie Agencji było około 2,1 mln ha gruntów, w tym większość, bo około 1,6 mln ha była dzierżawiona. Należy się spodziewać, że w ciągu kilku lat zasób gruntów rolnych w Agencji się wyczerpie.

Poziom cen gruntów rolnych prezentowany przez ANR obejmuje transakcje sprzedaży gruntów rolnych dokonywane przez Agencję oraz ceny wykorzystywane przez banki przy udzielaniu kredytów na zakup ziemi rolnej. Średnia cena hektara ziemi rolnej w 2010 roku wyniosła 15 125 zł, czyli grunty rolne podrożały w porównaniu do poprzedniego roku średnio o 1,3 proc., to niewielki wzrost w porównaniu do wzrostów przed 2009 rokiem. Na dzień dzisiejszy najbardziej wiarygodnym źródłem cen ziemi rolnej są kwartalne raporty Agencji Nieruchomości Rolnych, które są tworzone na podstawie aktów notarialnych, czyli prawdziwego poziomu transakcyjnego. Informacje publikowane są co kwartał dla poszczególnych województw, warto zwrócić uwagę, że są to średnie ceny, możliwy jest zatem zakup gruntów tańszych i droższych.

W przypadku działek rekreacyjnych obserwujemy spadek cen nawet do 50 proc. w porównaniu do cen sprzed kryzysu, przyczyną jest zatrzymanie wzrostu ceny gruntów rolnych i rosnąca nadwyżka działek rekreacyjnych wokół jezior i miejsc, gdzie chętnie odpoczywamy od miejskiego zgiełku. Praktycznie wokół każdej miejscowości turystycznej jest już kilka kompleksów działek rekreacyjnych. Rolnicy również nie zasypiali gruszek w popiele i wyciągnęli wnioski z ostatnich lat, kiedy to „mieszczuchy" kupowały od nich ziemię, aby ją potem odsprzedawać kilka razy drożej. Wielu rolników dzieli swoje gospodarstwa na mniejsze kawałki, coraz częściej również obok domu na wsi można zobaczyć tabliczkę „sprzedam działkę" i numer telefonu do właściciela. Podsumowując: oferta działek jest bardzo szeroka, 2011 to kolejny rok kupującego, w którym można grymasić, wybierać i przebierać oraz negocjować mocno cenę działki.

Podobał się artykuł? Podziel się!