PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Co zrobić z jajami

Co zrobić z jajami

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 16-08-2013 13:01

Tagi:

Cena jaj spada, opłacalność produkcji też – zdaniem rządu trzeba szukać innych niż krajowy rynków zbytu.



Wzrost kosztów produkcji jaj spowodował wyraźnie widoczne już w 2012 r. pogorszenie konkurencyjności krajowego sektora jaj. Konsekwencją tej sytuacji jest m.in. 50-procentowy spadek eksportu jaj w skorupkach do krajów trzecich. W związku z tym udział Polski w unijnym eksporcie jaj w skorupkach obniżył się do poziomu 4 proc. W 2011 r. udział ten wynosił 10,5  proc., a w 2012 r. – 15 proc. Nastąpiło pogorszenie opłacalności eksportu jaj – średnia wartość sprzedaży 1 tony jaj w skorupkach w 2013 r. spadła o 23 proc.

Sytuację na rynku jaj omówiono w senackiej Komisji Rolnictwa. Pytano, czy rząd zamierza w jakiś sposób chronić rynek i producentów jaj. Wskazywano też, że należy ograniczyć dostęp jaj z innych krajów do polskiego rynku.

Odpowiadając na pytania senatorów, wiceminister Tadeusz Nalewajk wyjaśnił, że liczba kurników w Polsce znacznie wzrosła. Spowodowało to wzrost produkcji, a w konsekwencji doprowadziło do spadku cen. Jego zdaniem, należy szukać innych rynków zbytu, bo krajowy rynek jest nasycony. Ponadto wiceminister Tadeusz Nalewajk poinformował, że resort rolnictwa działa bardzo aktywnie, aby wszyscy producenci jaj mieli takie same warunki produkcji i odpowiadali tym samym wymaganiom.

- Jak nie upłynnimy, to bez względu na to, kto będzie rządził, kto będzie prezydentem, w Sejmie, w Senacie, ministrem, to nikt nie dołoży dzisiaj do wartości produktu. Mamy lawinę pism, w kontekście niskich cen rzepaku i zbóż, łącznie z tym, że minister powinien podnieść, ale to… mamy takie mechanizmy, jakie mamy na rynku – mówił wiceminister.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • kogut 2013-11-18 18:32:39
    Dobrze napisane Grzech,trzeba trochę jaj wytłuc pod ......
  • Żubr 2013-08-29 21:58:30
    Jak nie potrzebne to obciąć, a tak na poważnie to obrzucić rząd.
  • Grzech 2013-08-21 08:51:52
    Hipokryzja Unii Europejskiej sięga gwiazd. Najpierw zakazano zupełnie bez żadnych podstaw merytorycznych stosowania mączek mięsno-kostnych w żywieniu drobiu, potem nakazano wprowadzić nowe klatki (tylko dlaczego Włosi, Hiszpanie, czy Grecy do dziś częściowo utrzymują kury w starych systemach i szanowna KE nic z tym w trybie natychmiastowym nie zrobi?), ograniczono ilość kur na m2. Tym samym podniesiono koszty produkcji. UE również nic nie zrobiła, gdy spekulanci podnieśli ceny zbóż klika lat temu (przecież wszyscy wiedzą, czyja to byłą robota) i znów koszty wzrosły. A jak już wprowadzono te wszystkie zmiany, rzekomo dla poprawy bytowania kur, dla korzyści konsumentów, to lekką ręką dopuszczono do rynku unijnego jaja i przetwory jajeczne z państw spoza Unii, gdzie kury są żywione paszami dużo tańszymi, z mączkami, w kurnikach niespełniających norm Unijnych. Skandal! Do tego teraz przykład Ukrainy. Skoro mamy nadprodukcję, to chyba należałoby ograniczyć dostęp do unijnego rynku ze strony państw spoza Unii, przywrócić dopłaty do eksportu poza Unię, a potem odpowiednio "wyregulować" rynek jak zrobiono na przykład z rynkiem mleka i może wtedy byłby spokój. Przecież producenci zaangażowali ogromne środki, w większości przypadków z kredytów, na zakup nowych, jak się teraz okazuje niepotrzebnych nikomu klatek... Kto za nie zapłaci, kto da tym ludziom pracę? Przecież to nie są tylko rolnicy bezpośrednio zatrudnieni na fermach, z tej produkcji żyje znacznie więcej ludzi. Inna sprawa, to pytanie skąd twierdzenie, że jest nadprodukcja, skoro mnóstwo ferm ma połowę obsady, lub mniej? W całej Unii wybijano masowo stada, a statystyki nie pokazywały gwałtownego zwiększenia się obsady kur w roku 2012, było ich mniej niż w latach 2010 - 2011. A może to właśnie jest efekt sprowadzania proszku jajecznego z Indii, Chin itp. oraz mniej lub bardziej nielegalnego importu jaj z państw trzecich i wprowadzania ich do obrotu? Może wreszcie ktoś się zajmie tym tematem?
  • Grzech 2013-08-21 08:14:53
    Hipokryzja Unii Europejskiej sięga gwiazd. Najpierw zakazano zupełnie bez żadnych dostaw merytorycznych stosowania mączek mięsno-kostnych w żywieniu drobiu, potem nakazano wprowadzić nowe klatki (tylko dlaczego Włosi, Hiszpanie, czy Grecy do dziś utrzymują kury w starych systemach i szanowna KE nic z tym w trybie natychmiastowym nie zrobiła?), ograniczono ilość kur na m2. Tym samym podniesiono koszty produkcji, bo UE również nic nie zrobiła, gdy spekulanci podnieśli ceny zbóż klika lat temu (przecież wszyscy wiedzą, czyja to byłą robota). A jak już wprowadzono te wszystkie zmiany, rzekomo dla poprawy bytowania kur, dla korzyści konsumentów, to lekką ręką dopuszczono do rynku unijnego jaja i przetwory jajeczne z państw spoza Unii, gdzie kury są żywione paszami dużo tańszymi, z mączkami, w kurnikach niespełniających normy Unijne. Skandal! Do tego teraz przykład Ukrainy. Skoro mamy nadprodukcję, to chyba należałoby ograniczyć dostęp do unijnego rynku ze strony państw spoza Unii, przywrócić dopłaty do eksportu poza Unię, a potem odpowiednio "wyregulować" rynek jak zrobiono na przykład z rynkiem mleka i może wtedy byłby spokój. Przecież producenci zaangażowali ogromne środki, w większości przypadków z kredytów, na zakup nowych, jak się teraz okazuje niepotrzebnych nikomu klatek... Kto za nie zapłaci, kto da tym ludziom pracę? Przecież to nie są tylko rolnicy bezpośrednio zatrudnieni na fermach, z tej produkcji żyją znacznie więcej ludzi.
  • specjalista 2013-08-19 09:54:22
    Klatki kosztowały w 2011 i 2012, stąd był wzrost cen jaj - nie tylko w Polsce. Gospodarka rynkowa to co innego niż sterowanie nią przez powodowanie sztucznych i wymuszonych kosztów u innych - najpierw odkupiliśmy ich stare klatki, a potem musieliśmy zapłacić na nowe, bo zaczęli wymagać czego innego.
  • asystent 2013-08-19 09:46:32
    Jaki wzrost kosztów produkcji. Inflacja niska, ceny pasz (70% kosztów) wstoją w miejscu. O czym wy piszecie. Teraz ceny zbóż niziutkie. Poprostu nadprodukcja jaj. Wielu chciało zrobić szybkie pieniądze na jajach, widząc skok cen na wiosnę i trwało to niecały rok. Pan Redaktor nie pamięta, co było przed Wiekjanocą 2013. Ceny jaj skoczyły od 50 do 100%. A teraz lament. Ujawniły się zasady gospodarki rynkowej i tyle. Kto nie wie o co chodzi, niech poczyta.
  • WKO 2013-08-18 07:44:41
    Do bani z takimi ministrami, senatorami,posłami...etc
  • Stefan 2013-08-16 15:38:58
    Nie rozumiem tylko dla czego Niemcy mogą sprzedawać bez problemu jajko w Polsce, a my musimy mieć ich certyfikat KAT. Dla czego Polska nie może w stosunku do Niemców również od jutra wprowadzić dodatkowej certyfikacji z naszej strony. Co może byśmy Niemców obrazili??????
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.226.209.201
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!