Dlatego też Copa i Cogeca powiedziały dzisiaj ministrom rolnictwa UE, że potrzeba dodatkowych działań, by producenci mogli przejść ze starych ram politycznych na nowe. Wypowiedź ta padła w ramach spotkania wysokiego szczebla z prezydencją łotewską. Spotkanie to zostało zorganizowane w związku z dyskusjami unijnych ministrów rolnictwa.

Przewodniczący Copa powiedział, że popiera środki wprowadzone przez Komisję Europejską, by poprawić sytuację na rynku mleka. Potrzebne są jednak dalsze działania, by producenci mogli stawić czoła nowym wyzwaniom. Apelujemy do państw członkowskich o to, by pozwoliły swoim producentom rozłożyć opłatę za przekroczenie kwot na raty, zgodnie z niedawną decyzją UE. Rosyjskie embargo nałożone na produkty rolne nadal rzutuje na sytuację w niektórych regionach UE, co stanowi dodatkowe wyzwanie w 2015 r. Dzięki tym środkom będzie można poczynić inwestycje w sektorze, by mógł on sprostać wzrastającemu popytowi w perspektywie średnioterminowej.

Copa cieszy się z faktu, że prezydencja łotewska uznała przegląd przepisów w zakresie rolnictwa ekologicznego za jeden ze swoich priorytetów. Obowiązujący dziś system, tworzony przez ponad 20 lat, działa dobrze. Dziś potrzeba nam jednak zmian, by utrzymać rentowność sektora. Jesteśmy gotowi na pracę nad planem kompromisowym dla sektora, jeśli uwzględnione w nim zostaną nasze najważniejsze zagrożenia. Działania prezydencji włoskiej, np. na rzecz utrzymania gospodarstw mieszanych, zmierzają we właściwym kierunku.

Jak powiedział sekretarz generalny Copa-Cogeca, w 2015 r. będziemy domagać się zagwarantowania, że rolnicy będą dysponować czasem na dostosowanie się i nie będą niesprawiedliwie pozbawiani płatności w pierwszych latach obowiązywania nowej wspólnej polityki rolnej (WPR) W tej sprawie wysłaliśmy pismo do komisarza ds. rolnictwa Phila Hogana, gdzie nakreśliliśmy elementy WPR, które koniecznie należy uprościć. Z niecierpliwością czekamy na konkretne inicjatywy na rzecz uproszczenia procedur administracyjnych dla podmiotów.

Sekretarz generalny podkreślił znaczenie ochrony wysokich norm produkcji w UE w negocjacjach na temat liberalizacji handlu. Powiedział, że trzeba niewzruszenie trwać na naszej pozycji w rozmowach z USA i z Japonią. Otwarcie amerykańskich i japońskich rynków ma kluczowe znaczenie dla złagodzenia efektów rosyjskiego embarga. Nie możemy jednak do tego dążyć za wszelką cenę. Nasi partnerzy handlowi czynią niewiele na rzecz ograniczenia biurokracji i zniesienia niepotrzebnych utrudnień w handlu, które nie pozwalają naszym produktom trafić na rynki poza UE. Stany Zjednoczone wywierają coraz większą presję, by uzyskać szerszy dostęp do rynków UE, a jednocześnie wdrażają ustawę rolną (Farm Bill), która doprowadzi do zakłóceń, gdyż gwarantuje rolnikom ceny ich produktów.