Przemawiając po spotkaniu z holenderską prezydencją, wiceprzewodniczący Copa, powiedział, że cieszy się, że wielu ministrów zdaje sobie sprawę z trudnego położenia rolników w UE, zwłaszcza tych pracujących w branży hodowlanej i owocowo-warzywnej, których sytuacja pogorszyła się po nałożeniu przez Rosję embarga na unijne produkty rolne.

Ceny wieprzowiny są niższe niż 11 lat temu, a ceny mleka spadły o 40 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Sytuacja ta jest nie do przyjęcia. Priorytetem UE musi być ponowne otwarcie tego rynku. Państwa członkowskie muszą również doprowadzić do wypłacenia pomocy z pakietu przyjętego we wrześniu ubiegłego roku, gdyż na razie jedynie niewielka jej część trafiła do tej pory do rolników. Niektórzy rolnicy nie otrzymali nawet jeszcze pełnej kwoty płatności bezpośrednich w ramach WPR, a muszą już wypełnić wnioski na 2016 r.

Następnie dodał, że wprowadzenie systemu „żółtych kartek” dla osób naruszających zasady po raz pierwszy, w ramach uproszczenia WPR, ułatwi życie rolnikom. W przypadku, gdy deklaracja jest nieznacznie zawyżona (poniżej 10 proc. określonego obszaru), kara administracyjna będzie mogła być zmniejszona o połowę. Rolnicy, którzy otrzymają „żółtą kartkę” zostaną zarejestrowani i poddani kontrolom na miejscu w kolejnym roku.

Podsumowując, przewodniczący apelował do UE o upewnienie się, że wymogi w zakresie dobrostanu zwierząt i cele ustanowione przez nową platformę na rzecz dobrostanu zwierząt są spójne z unijną polityką handlową i negocjacjami o wolnym handlu, które UE prowadzi z południowoamerykańskim blokiem handlowym Mercosur i USA (TTIP). Produkty importowane do UE muszą spełniać unijne surowe normy dobrostanu. Głównym celem platformy jest wymiana poglądów i wiedzy wśród państw członkowskich i ekspertów i rzucenie światła na inicjatywy z zakresu promocji dobrostanu zwierząt. Zdaniem Copa i Cogeca, należy skoncentrować się na właściwym wdrażaniu i harmonizacji istniejących już zasad unijnych, a nie na tworzeniu nowych przepisów. 

Podobał się artykuł? Podziel się!