Przewodniczący organizacji i spółdzielni rolniczych z całej Europy spotkali się w Brukseli, aby debatować nad kryzysem, z jakim obecnie boryka się unijne rolnictwo i wezwać UE do podjęcia natychmiastowych działań, aby go pokonać. Przewodniczący Copa, powiedział, że sytuacja jest nie do zniesienia. Środki przyjęte przez UE w walce z kryzysem przyniosły niewielkie efekty. Sytuacja na rynku - zwłaszcza wołowiny, wieprzowiny i produktów mlecznych - pogarsza się, do czego przyczynia się trwające rosyjskie embargo. Ceny wieprzowiny są najniższe od 11 lat. Nie jest dopuszczalne to, aby to rolnicy płacili cenę za polityczny konflikt z Rosją. Ponowne otwarcie tego rynku ma charakter priorytetowy. Rolnicy i spółdzielnie rolnicze są także bardziej narażeni na działanie sił rynkowych, w związku z tym potrzebują mieć dostęp do danych, aby móc antycypować zmiany i lepiej zarządzać ryzykiem.

Według przewodniczącego Copa, sytuację jeszcze pogorszy to, że UE planuje otworzyć swój rynek na produkty importowane z krajów należących do Mercosuru. Takie działanie będzie mieć katastrofalne skutki dla unijnego rolnictwa, przede wszystkim dla branży wołowiny. Importowane towary nie spełniają wysokich unijnych norm środowiskowych i jakościowych, ciągle wzbudzają obawy, jeżeli chodzi o pewne aspekty bezpieczeństwa produkcji mięsa w tych krajach, takie jak stosowanie antybiotyków stymulujących wzrost, które są zakazane w UE. Chcemy stworzenia równych warunków. Produkty importowane do UE muszą przestrzegać takich samych norm jak te produkowane na jej terenie”. Unia musi także podjąć działania prowadzące do znalezienia nowych rynków zbytu oraz zintensyfikować działania promujące nasze produkty.

Obecny kryzys pokazuje konieczność prowadzenia i posiadania prawdziwe wspólnej polityki rolnej. W przyszłości będzie potrzebna polityka rolna, która będzie wspólna dla wszystkich państw członkowskich i będzie pozwalać sektorowi na zachowanie konkurencyjności, czego obecna WPR nie jest w stanie zagwarantować. Kiedy cena mleka jest niższa od ceny wody, to coś najwyraźniej jest nie tak.

Przewodniczący Cogeca, po raz kolejny podkreślił znaczenie stworzenia dobrze działającego łańcucha żywnościowego, dzięki czemu rolnicy będą mogli uzyskiwać lepsze przychody i nie będą traktowani niesprawiedliwie. Europejski Bank Inwestycyjny powinien także zaangażować się w walkę z kryzysem i zaproponować finansowe instrumenty, które pomogą rolnikom realizować inwestycje pozwalające na poprawienie konkurencyjności.