Przewodniczący Copa powiedział, że wiadomość o porozumieniu w sprawie umowie ucieszy unijnych producentów. Na otwarciu japońskiego rynku może skorzystać przede wszystkim unijna branża mięsna oraz mleczarska, a także producenci wina i przetworzonych produktów o wysokiej wartości dodanej. Pozytywnie powinno to wpłynąć na gospodarkę obydwu regionów, gdyż wspólne jest dążenie do stworzenia zrównoważonego sektora rolnego oferującego bezpieczną żywność wysokiej, jakości oraz utrzymującego gospodarstwa rodzinne.

Przewodniczący Cogeca, powiedział, że cieszy się też, że Japonia zgodziła się na uznanie unijnego systemu oznaczeń geograficznych, mającego na celu ochronę przed podrabianymi produktami spożywczymi. Ochroni to aż 205 produktów. Umowa nie będzie stanowiła zagrożenia japońskiej produkcji żywności, która podobnie jak UE bazuje na modelu gospodarstw rodzinnych. Ryż, czyli produkt, o którego rynek Japończycy najbardziej się martwili, został zupełnie wyłączony z umowy.

Jest to też pozytywny sygnał dla innych partnerów handlowych, ułatwiający uzyskanie wyważonych umów w przyszłości. Zgodnie z umową, stopniowo zmniejszane będą opłaty celne za eksport wołowiny oraz stopniowo wycofane zostaną minimalne ceny wieprzowiny. Nie będzie żadnych ograniczeń w handlu serami twardymi oraz zwiększone zostaną kontyngenty taryfowe dla pozostałych produktów mlecznych. Handel winami nie będzie w żaden sposób ograniczony.

Podobał się artykuł? Podziel się!