Przewodniczący Copa, powiedział, że cieszy się z faktu, że porozumienie paryskie ma charakter prawnie wiążący, a także z tego, że KE przedstawiła dziś propozycję szybkiej ratyfikacji tego dokumentu. Copa wspomoże walkę ze zmianami klimatycznymi. Należy jednak pamiętać, że walka ta musi mieć charakter zrównoważony i nie może zagrażać produkcji żywności. W najbliższych latach światowe zapotrzebowanie na żywność będzie wzrastać. Musimy móc wyżywić zwiększająca się populację. Nie jest logicznym zmuszanie rolników czy spółdzielni do zaprzestania dotychczasowej działalności. Nie ma sensu zmniejszanie produkcji rolnej w UE po to tylko, aby zwiększać ją gdzieś indziej. Należy wspierać zrównoważone i wydajne rolnictwo w UE, także z powodu obowiązujących tu standardów, które są wyższe niż w państwach poza UE.

Nowe przepisy dotyczące walki ze zmianami klimatycznymi powinny być w związku z tym elastyczne i uwzględniać potrzeby sektorów objętych systemem handlu emisjami (ETS) i tych nim nie objętych (non-ETS). Branża rolnicza nie może być poddawana naciskom związanym ze skutkami zmian klimatycznych oraz potencjalnie negatywnym wpływom, jakie mogłaby na nią mieć unijna polityka w zakresie przeciwdziałania zmianom klimatu.

Przewodniczący Cogeca, oświadczył, że rolnictwo i leśnictwo mogą mieć duże znaczenie w rozwiązywaniu problemu zmian klimatycznych, dzięki np. składowaniu dwutlenku węgla w materii organicznej gleby i w odnawialnych źródłach energii.

Rolnictwo jest jednym sektorem, który pochłania emisje z atmosfery, pozostałe tylko emitują. Musimy wspierać efektywną produkcję żywności. Jeśli rolnicy, którzy w sposób efektywny zarządzają dostępnymi zasobami będą zmuszani do porzucania swojej aktywności, to nie będziemy w stanie wypełnić zobowiązań związanych z walką ze zmianami klimatu. 

Podobał się artykuł? Podziel się!