Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie potaniał o 2,2 proc., natomiast soja na CBOT spadła o 2,4 proc. Kanadyjska canola na WCE potaniała o 2,3 proc.

Od dwóch tygodni trwa zdecydowana wyprzedaż oleistych na światowych giełdach. W tym krótkim czasie rzepak stracił na wartości 6,6 proc., soja 10,0 proc. i canola 8,7 proc. Duża w tym zasługa poprawy pogody w USA i wyższe oczekiwania produkcji w Brazylii, co pociąga cenę soi w dół, a wraz z nią spadek pozostałych oleistych.

Niestety wczoraj z łatwością zostały przebite ważne z punktu widzenia wsparcia na rzepaku i canoli (soja zbliżyła się do wsparcia - załączone wykresy). Jeżeli w najbliższym czasie ceny nie powrócą ponad wspomniane poziomy, będzie to oznaczać zakończenie trendu wzrostowego, przynajmniej średnioterminowego.  Póki co rzepak dzisiaj tuż po południu spada o 1,5 proc., soja i canola po 0,6 proc.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 2,22 proc. i wyniosła 485,50 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 2,23 proc., majowe spadły o 2,19 i kosztowały odpowiednio 483,25 i 479,50 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 2,39 proc. i kosztowały 577,97 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu potaniały o 2,48 proc., marcowe spadły o 2,84 proc. i kosztowały 578,43 i 562,81 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie spadła o 2,25 proc. i wyniosła 595,10 CAD/t. Kontrakty styczniowe potaniały o 2,22 proc., marcowe spadły o 2,35 proc. i kosztowały odpowiednio 598,5 i 597,50 CAD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!