Czwartkowe notowania oleistych nie przyniosły większych zmian cen. Minimalnie potaniał rzepak i amerykańska soja. Jako jedyna nieznacznie podrożała canola. Kończąc wątek czynników sprzyjających wzrostom cen rzepaku analizowanych w poprzednich komentarzach (bilans rzepaku, olej palmowy, rynek ropy) nie należy również zapominać o rynku walutowym. W ostatnich latach tendencje na rynku walutowym sprzyjały wycenie rzepaku w euro i w złotych. Umacniający się dolar do głównych walut, w tym euro, ostatnio balansujący na poziomie z przełomu 2002 i 2003 r. powodował wzrost wyceny aktywów w walutach słabszych.

Przykład: cena rzepaku na Matif podczas kształtowania się dna bessy w lipcu 2014 r. wynosiła ok. 320 euro/t (minimum dzienne 21 lipca 2014 r. 309 euro/t). Wczoraj cena zamknięcia wyniosła 419 euro/t, czyli była ok. 30 proc. wyższa. Jednak wyrażając cenę rzepaku z paryskiej giełdy w amerykańskim dolarze jej poziom w lipcu 2014 r. i z wczoraj był prawie na identycznym poziomie i wyniósł ok. 430- 440 USD/t (w lipcu 2014 r.- 320 euro* 1,35 i obecnie- 419 euro* 1,05). Wszystko za sprawą spadku wartości euro do dolara w tym czasie z ok. 1,35 euro/USD do ok. 1,05 euro/USD.

Co ciekawe, w tym samym okresie osłabła również złotówka do euro z ok. 4,15 euro/zł w lipcu 2014 do 4,38 euro/zł wczoraj. Efekt- rzepak na Matif kosztował w przeliczeniu na naszą walutę w lipcu 2014 ok. 1330 zł/t (320 euro* 4,15), a wczoraj ok. 1835 zł/t (419 euro* 4,38), czyli ok. 38 proc. więcej.

Jak to się ma do cen w Polsce? Według danych Ministerstwa Rolnictwa (MRiRW) średnia miesięczna cena zakupu rzepaku płacona przez przedsiębiorstwa skupujące wyniosła w lipcu 2014 r. 1325 zł/t, a w tygodniu 26.12.2016- 1.01 2017 r. 1858 zł/t, czyli była wyższa o … 40 proc. Ale to nie wszystko. Ceny rzepaku w Polsce wyrażone w USD- ok. 430 USD/t w lipcu 2014 r. (1325 zł/ 3,06 USD/zł) i 445 USD/t obecnie (1858 zł/ 4,17 USD/zł) są na podobnym poziomie jak ceny z giełdy w Paryżu przeliczone na USD (430 USD/t w lipcu 2014 r. i 440 USD/t wczoraj). Wniosek- wzrost ceny rzepaku na Matif i w Polsce przez ostatnie 2,5 r. to zasługa słabnącego euro i złotówki? Nie do końca jest to prawda, ale jest to jeden z czynników wpływających korzystnie na wzrost cen w tym okresie.