Po blisko 3 proc. wzroście notowań rzepaku i canoli w poniedziałek, we wtorek na rynku wystąpiło naturalne odreagowanie. Spadek cen nie był wielki, więc należy spodziewać się kontynuacji poniedziałkowego wzrostu notowań w najbliższych dniach. Impulsem do silnego wzrostu cen była weekendowa fala mrozów w Kanadzie, która uszkodziła ok. 10 proc. plantacji canoli w tym kraju.

Kanada jest największym producentem rzepaku na świecie (nie licząc UE jako całości). W ub.r. zebrano w tym kraju 15,56 mln t canoli (21,7 proc. globalnej produkcji). W majowym raporcie USDA prognozowała tegoroczne zbiory canoli w wysokości 14,8 mln t.

Rzepak Matif, kontrakt sierpniowy- cena spadła o 0,20 proc. (375,75 euro/t- 1555 zł/t).


Notowania sierpniowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt lipcowy- cena wzrosła o 1,59 proc. (345,66 USD/t- 1302 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest spadkowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt lipcowy- cena spadła o 0,52 proc. (482,60 CAD/t- 1453 zł/t).

W Winnipeg na canoli zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.