A ceny – jak tłumaczą eksperci, w przypadku benzyn mogłyby spaść średnio o 10 groszy za litr. Jeżeli chodzi o olej napędowy, raczej należy spodziewać się stabilizacji – komentuje Szymon Araszkiewicz z giełdy e-petrol.

Ale jak na razie żadnych ruchów cenowych nie widać. W mijającym tygodniu za litr najpopularniejszej benzyny 95-cio oktanowej trzeba było zapłacić 4 złote 52 grosze. Diesel kosztował 3 złote 79 groszy. Cena za litr gazu wynosiła średnio 1 złoty 93 grosze.

Ale to i tak dużo niższe stawki niż w ubiegłym roku, kiedy za litr bezołowiowej benzyny płaciliśmy 4 złote 69 groszy. W podobnych cenach był olej napędowy. Teraz jego cenniki spadły o ponad 85 groszy.

Przed nami kolejny wakacyjny weekend, popatrzmy więc na przewidywania ekspertów na najbliższe dwa dni. Zdaniem analityków średnia cena benzyny na krajowych stacjach powinna mieścić się w przedziale 4 złotych 39 do 4 złotych 43 groszy za litr. Olej napędowy raczej nie przekroczy 3 złotych 85 groszy. Właściciele samochodów z instalacją gazową będą płacić średnio 2 złote za litr gazu.

Żródło: Farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!