W raporcie zwrócono uwagę na niedożywienie, migrację w poszukiwaniu pracy, zapożyczanie się w celu zapłacenia rachunków, wyprzedaż sprzętów gospodarstwa domowego i pojazdów, ubój zwierząt z braku paszy, ograniczenie upraw na skutek braku nasion i nawozów, które dotykają około 230 tys. rodzin rolniczych na terenach objętych konfliktem.

Zdecydowana większość osób objętych badaniami to rolnicy, produkujący na potrzeby własne. Nawet ci, którzy mają nadwyżki produkcji borykają się z problemami z ich sprzedażą wynikającymi z braku transportu, wysokich cen paliw, niskich cen i niepewności zbycia produktów rolnych na odległych rynkach. Ci, którzy pozostają w gospodarstwach mają coraz mniejszą zdolność do wyżywienia się.

Zdaniem FAO, produkcja zwierzęca i roślinna na tych terenach będzie nadal kurczyć się.

Wsparcie dla mieszkańców tych terenów pochodzi obecnie przede wszystkim z bezpośredniej dystrybucji żywności.

Raport zaleca natychmiastowe dostawy nasion, nawozów, narzędzi i urządzeń umożliwiających prowadzenie produkcji roślinnej i zwierzęcej, pasz i zwierząt przeznaczonych do chowu.

FAO korzystając z własnych funduszów rozprowadza już w rejonie Ługańska i Doniecka sadzeniaki ziemniaków, pasze oraz pisklęta brojlerów.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!