- Stan plantacji zbóż po zimie jest zróżnicowany w zależności od regionu. Niskie temperatury i wiatr przy braku okrywy śnieżnej spowodowały, że straty w zasiewach ozimin są większe niż przeciętnie. Szacuje się, że w skali kraju nie powinny przekroczyć 10 proc. areału ozimin. Problemem jest też niedobór wody glebowej - ocenił jakość upraw Łopaciuk.

Dodał, że zbiory w 2016 r. są obecnie prognozowane na 29-30 mln ton wobec 28 mln ton w 2015 r. Wcześniej w kwietniu Agencja Rynku Rolnego oceniała, że zbiory zbóż w tym roku ukształtują się na poziomie 28-29 mln ton.

Zdaniem Łopaciuka, w 2016 r. ceny zbóż będą zbliżone do cen z zeszłego roku.

- Poziom cen będzie zbliżony do tego z ubiegłego sezonu. Decydować będą o tym głównie czynniki zewnętrzne, tj. sytuacja na rynkach w Europie i na świecie. Na tych rynkach niewielki spadek zbiorów będzie równoważony podażą ziarna z rekordowych zapasów, zatem sytuacja powinna być stabilna - powiedział.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!