W środę nieznacznie potanił rzepak, podobnie jak we wtorek po poniedziałkowym silnym wzroście o ponad 10 euro/t. Kilka dziesiątych proc. straciła również amerykańska soja. Jako jedyny podrożał kanadyjski rzepak – o 1,6 proc. Impulsem do silnego wzrostu cen rzepaku w poniedziałek była weekendowa fala mrozów w Kanadzie, która uszkodziła ok. 10 proc. plantacji canoli w tym kraju. Wczorajszy wzrost notowań wywindował cenę canoli do poziomu widzianego ostatnio pod koniec czerwca 2014 r.

Kanada jest największym producentem rzepaku na świecie (nie licząc UE jako całości). W ub.r. zebrano w tym kraju 15,56 mln t canoli (21,7 proc. globalnej produkcji). W majowym raporcie USDA prognozowała tegoroczne zbiory canoli w wysokości 14,8 mln t.

Rzepak Matif, kontrakt sierpniowy- cena spadła o 0,27 proc. (371,75 euro/t- 1548 zł/t).


Notowania sierpniowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt lipcowy- cena spadła o 0,58 proc. (343,64 USD/t- 1278 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest spadkowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt lipcowy- cena wzrosła o 1,63 proc. (490,4 CAD/t- 1464 zł/t).

W Winnipeg na canoli zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.