Równolegle powstało też szereg innych, bardziej ukierunkowanych instrumentów, które miały nakierować pomoc na producentów na mniej korzystnie położonych obszarach, np. obszarach górskich, gdzie koszty produkcji są wyższe. O ostatecznej dacie likwidacji kwot zdecydowano po raz pierwszy w 2003 r., co miało zapewnić producentom w UE więcej elastyczności w reagowaniu na rosnący popyt, zwłaszcza na rynku światowym.

Ponowne potwierdzenie miało miejsce w 2008 r. - wprowadzono wówczas szereg środków umożliwiających miękkie lądowanie. Jeszcze w czasie istnienia kwot, eksport nabiału z UE wzrósł w ciągu ostatnich 5 lat o 45 proc. pod względem wielkości i o 95 proc. pod względem wartości. Prognozy rynkowe wskazują na nadal dobre perspektywy dalszego wzrostu, w szczególności dla produktów o wartości dodanej, takich jak sery, jak również dla składników stosowanych w żywności dietetycznej i przeznaczonej dla sportowców.

W przededniu likwidacji kwot komisarz ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Phil Hogan powiedział, że likwidacja systemu kwot mlecznych jest dla Unii zarówno wyzwaniem, jak i szansą. Jest wyzwaniem, ponieważ całe pokolenie rolników będzie musiało zmierzyć się z zupełnie nowymi okolicznościami i zapewne także z niestabilnością rynku. Jest to jednak również szansa na wzrost i nowe miejsca pracy. Dzięki koncentracji na produktach o wartości dodanej oraz składnikach żywności funkcjonalnej, sektor mleczarski ma potencjał, żeby stać się siłą napędową europejskiej gospodarki. Obszary mniej uprzywilejowane, gdzie likwidacja kwot może być postrzegana jako zagrożenie, mają możliwość korzystania z szerokiej palety środków rozwoju obszarów wiejskich, zgodnie z zasadą pomocniczości.

Podobał się artykuł? Podziel się!