Piątkowe notowania rzepaku potwierdziły czwartkowe wybicie ceny powyżej 420 euro/t i kontynuowanie trendu wzrostowego.

>>> Czytaj więcej: Cena rzepaku pobiła prawie 3-letni rekord notowań

Chociaż tuż po otwarciu giełdy notowania na chwilę spadły poniżej wspomnianego poziomu. Jednak determinacja kupujących była zdecydowanie większa i cena dość szybko osiągnęła 423-424 euro/t utrzymując się na tym poziomie przez większą część dnia. Pod koniec notowań ponownie „do ataku ruszyli” kupujący doprowadzając cenę do 425,75 euro/t. Ostatecznie na zamknięciu notowań cena w stosunku do czwartku wzrosła o 4,25 euro (o 1,0 proc.) do 425,0 euro/t.

Przy okazji został pokonany lokalny szczyt notowań z połowy kwietnia 2014 r. (424,0 euro/t), a cena zamknięcia jest najwyższa od 11 czerwca 2013 r. W ujęciu tygodniowy notowania rzepaku wzrosły o 2,4 proc. Obecnie jest ważne (z punktu widzenia analizy technicznej wykresu) aby ewentualna korekta nie sprowadziła ceny poniżej 420,0 euro/t. Jeśli tak się stanie będzie to poważne ostrzeżenie, czy aby silny średnioterminowy trend wzrostowy, który trwa od lipca ub.r. nie ulegnie co najmniej wyhamowaniu.

Odpowiadając na pytanie o cenę rzepaku w najbliższe żniwa- to nie mam zupełnie pojęcia jaka może być. Zbyt odległy czas, a po drodze mamy szereg newralgicznych okresów, w których decydować będzie pogoda- a jej przebieg może wywrócić obecnie przewidywania do góry nogami. A mówiąc poważnie, to mam już pierwsze przemyślenia, ale to jest temat na oddzielna analizę. Póki co na giełdzie w Paryżu kontrakt z dostawą rzepaku w sierpniu, czyli z nowych zbiorów w piątek był wyceniany na 388,25 euro/t- aż 32-37 euro/t mniej niż ze starych zbiorów.

Notowania pozostałych oleistych w piątek wypadły znacznie słabiej. Canola podrożała zaledwie 0,2 proc. (ale w ujęciu tygodniowym zyskała najwięcej bo aż 3,9 proc.). Z kolei amerykańska soja potaniała o 0,3 proc., (jednak przez tydzień cena wzrosła o 2,0 proc.). Na soi w ostatnim czasie wystąpiły bardzo silne wzrosty, więc delikatne spadki w czwartek i piątek są raczej zwykłą korektą. W piątek spadek ceny mógłby być nawet wyższy gdyby nie bardzo dobre dane eksportowe. Tygodniowe zamówienia na amerykańską soję znacznie przekroczyły górną granicę oczekiwań rynku (400- 750 tys. t) i wyniosły 980 tys. t- wzrost o 181 proc. w stosunku do poprzedniego tygodnia.