W piątek, po raz ósmy z rzędu wzrosły notowania rzepaku na paryskiej giełdzie Matif. Po pokonaniu ważnych oporów w rejonie 380- 385 euro/t cena zmierza w kierunku 400 euro/t. W piątek przez moment osiągnęła już poziom 390 euro/t by na zakończenie notowań spaść do 388,5 euro/t (najwyższa cena od 22 lipca 2015 r.).

W ostatnich dniach przyspieszyły również wzrosty notowań kanadyjskiej canoli, która w piątek osiągnęła cenę najwyższą od 20 czerwca br. W ostatnich dniach wyraźnie w tyle pozostają notowania amerykańskiej soi, ale wynika to z kolejnego podwyższenia prognoz rekordowych zbiorów zarówno w USA jaki na świecie (w przeciwieństwie do rzepaku, którego, szczególnie w UE jest w obecnym sezonie znacznie mniej).

W ujęciu tygodniowym cena rzepaku n a Matif wzrosła o 2,9 proc, canola podrożała o 3,8 proc., natomiast soja w Chicago wzrosła zaledwie o 0,6 proc.

Rzepak Matif, kontrakt listopadowy- cena w piątek wzrosła o 0,58 proc. (388,50 euro/t- 1669 zł/t).


Notowania listopadowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 0,65 proc. (353,65 USD/t- 1378 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 1,54 proc. (487,50 CAD/t- 1440 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!