Wczoraj po raz siódmy z rzędu podrożał kanadyjski rzepak na giełdzie w Winnipeg. W ostatnich dniach dobra koniunktura na canoli trwa pomimo nienajlepszych notowań rzepaku i soi, które wczoraj potaniały. Co prawda cena rzepaku obniżyła się symbolicznie o minimalny dopuszczalny przedział (0,25 euro), ale notowana jest bardzo blisko kilkumiesięcznego dołka wyznaczonego na koniec marca br.

Spadek ceny amerykańskiej soi był bardziej wyraźny (o 0,8 proc.) i w tym przypadku niewiele brakuje do rocznego minimum cenowego wyznaczonego na początku kwietnia.

Co ciekawe notowania canoli rosną pomimo oczekiwań wzrostu areału zasiewów w nadchodzącym sezonie o blisko 5 proc. do 21,3 mln akrów. Oficjalne szacunki zasiewów poda w najbliższy piątek kanadyjski urząd statystyczny (Stats Canada).

Rzepak Matif, kontrakt majowy- cena spadła o 0,06 proc. (396,50 euro/t- 1681 zł/t).


Notowania majowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt majowy- cena spadła o 0,76 proc. (347,59 USD/t- 1383 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt majowy- cena wzrosła o 0,67 proc. (512,20 CAD/t- 1529 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.