Przedwczorajszy nieudany atak na 400 euro/t na rzepaku na Matif nie powiódł się i notowania przeszły do fazy korekty (realizacja zysków), która była kontynuowana wczoraj. Niewielkie zniżki odnotowały także soja i canola, które w poniedziałek wyznaczyły nowe lokalne szczyty notowań. Póki co posiadacze długich pozycji nie powinni mieć obaw, gdyż wydaje się, że jest to jedynie korekta spadkowa po wcześniejszych wzrostach. Dzisiaj na rynek powróciły wzrosty cen. Rzepak drożeje grubo ponad 1 proc. i kosztuje prawie 397 euro/t, soja zyskuje 1,5 proc, a canola 0,7 proc.

Rzepak Matif, kontrakt listopadowy- cena spadła o 0,57 proc. (391,25 euro/t- 1685 zł/t).


Notowania listopadowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt listopadowy- cena spadła o 0,13 proc. (364,03 USD/t- 1439 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Canola WCE, kontrakt listopadowy- cena spadła o 0,22 proc. (507,00 CAD/t- 1505 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.