Wzrostu produkcji soi zapowiada zwiększenie eksportu, z USA o 1,3 proc. do poziomu 54,5 mln t. Większy eksport jest spodziewany u kolejnego lidera produkcji Brazylii o 1,5 proc. oraz także dla Urugwaju o 18 proc. Eksport ma być niższy z Argentyny o 3,9 proc., która jest trzecim krajem pod względem wielkości produkcji nasion. Spodziewany jest spadek eksportu z Kanady o 2 proc. i Paragwaju o 8 proc.

Z bliższych sąsiadów coraz większe znaczenia ma Ukraina, która w ciągu ostatnich 7 lat notuje wzrost eksportu nasion soi. Przy czym sezon 2016/17 może przynieść niewielki, 2 proc. spadek eksportu soi, który ma kształtować się na poziomie ok. 2,3 mln t nasion.

Wzrost importu soi dotyczy wszystkich ważnych światowych importerów z wyjątkiem Tajlandii. Chiny są obecnie największym na świecie importerem soi i to do nich należy 62 proc. światowego importu. Dla sezonu 2016/17 prognozowany jest już kolejny rok z rzędu wzrost importu soi do 85 mln t i jest to o 2,5 proc. więcej niż w poprzednim sezonie.

Dla sezonu 2016/17 zakłada się zwiększenie importu w Meksyku o 1,3 proc, Japonii o 0,6 proc., Republice Chińskiej o 3,6 proc., w Indonezji o 5,5 proc., Turcji o 5,8 proc. Rosja powinna zwiększyć import soi o 3,1 proc.

Unia Europejska ma w sezonie 2016/17 importować 14,7 mln t nasion czyli o 1 proc więcej niż w poprzednim sezonie. Wzrost zakupów soi spodziewany głównie z powodu pogorszenia sytuacji podaży na rynku rzepaku. Do utrzymującego się zapotrzebowania na soję przyczynia się obowiązujący w Unii zakaz stosowania mączek mięsno-kostnych w żywieniu zwierząt gospodarskich oraz popyt ze strony przemysłu olejarskiego.

W sezonie 2016/17 obroty handlowe nasionami oleistych (od października do września) prognozowane są na 160,4 mln t, co oznacza wzrost o 1,3 proc. wobec poprzedniego sezonu.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!