- Kukurydzę mokrą zakontraktowałem po 440 zł netto za tonę, zaś żyto, po 770 zł netto - mówił Rafał Mładanowicz podczas targów Polskie Zboża - Zielone Agro Show, które odbyły się na początku czerwca w Kąkolewie.

Mładanowicz podkreślał, że kontrakty na sprzedaż zawarł na część plonów, których się spodziewa.
Zawsze namawiał rolników, żeby różnicowali sprzedaż i w miarę możliwości rozkładali ją na cały sezon.

- 50 proc. spodziewanych plonów kukurydzy już zakontraktowałem - mówił Rafał Mładanowicz.
Szef KFPZ podkreślał, że spodziewa się wysokich cen zbóż po zbiorach.

Mładanowicz nie zgodził się z oceną Głównego Urzędu Statystycznego, który oszacował w tym roku zbiory zbóż z kukurydzą w Polsce na blisko 25 mln ton.

- Takich zbiorów wg. mnie nie będzie - mówił Mładanowicz.

Spodziewa się on, że zbiory mogą co najwyżej osiągnąć 22 mln ton.

Mładanowicz prowadzi gospodarstwo rolne w powiecie człuchowskim w woj. pomorskim. Produkuje zboża na blisko 100 ha.