Ziarno sprzedaje się bardzo dobrze. Tona kosztuje najczęściej 420 – 440 złotych. W ofertach sprzedaży cały czas króluje ziarno importowane. Najczęściej sprowadzane ze Słowacji. Ale ceny bardzo porównywalne do stawek krajowych.

Dużo gorzej rzecz się ma z pszenicą konsumpcyjną. Ziarno z 14% zawartością białka kosztuje maksymalnie 480 złotych. 12% białka jest wyceniane na 460 – 470 złotych. Ale nawet niskie ceny nie wzbudzają większej popularności tego zboża.

Wilczy apetyt na kukurydzę też już minął. Kto miał kupić, już to zrobił. Teraz coraz trudniej o chętnych. Rolnicy chętnie pozbywają się tego ziarna jeszcze na polu. Przeważnie ci, którym zależy na szybkiej sprzedaży, bo nie mają możliwości dosuszania.

Tona mokrej kukurydzy o wilgotności na poziomie 30% kosztuje około 300 złotych. A najczęstsze ceny transakcyjne w przypadku już suchego ziarna, krążą wokół 480 złotych.

Wyraźne różnice w oczekiwaniach widać na rynku pszenżyta. Potencjalni nabywcy nie chcą płacić więcej jak 350 – 370 złotych za tonę. Sprzedający żądają przynajmniej 400.

Podobne rozbieżności dotyczą jęczmienia. Oferty kupna to najczęściej stawki rzędu 360 – 380 złotych za tonę. Sprzedaży – 390-400.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!