W Polsce zapasy ukształtowały się na poziomie 1,3 mln t, tj. aż blisko 3-krotnie wyższym niż rok wcześniej. Przyczyną zwiększenia wielkości zapasów jabłek w kraju jest nie tylko wzrost ich produkcji, ale również to, że producenci w większym stopniu niż w latach wcześniejszych, zdecydowali się na przechowywanie jabłek, oczekując na wzrost ich cen - informują analitycy BGŻ.

Te, na początku sezonu, były zdecydowanie niższe w porównaniu do tego samego okresu w 2010 roku. Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej średnia cena netto jabłek deserowych w skupie, we wrześniu 2011 roku, wynosiła 1,17 zł/kg i była o 34 proc. niższa w porównaniu do września roku poprzedniego. Na zadowalającym dla producentów poziomie kształtowały się tylko ceny jabłek przemysłowych, za które zakłady przetwórcze we wrześniu płaciły przeciętnie 0,42 zł/kg, wobec 0,38 zł/kg rok wcześniej.

W ostatnim kwartale 2011 roku ceny jabłek deserowych nie wykazywały jednak tendencji wzrostowych. Po niewielkim wzroście w październiku, ceny jabłek utrzymywały relatywnie stabilny poziom.

Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Ministerstwo Rolnictwa, cena skupu jabłek deserowych w spółdzielniach ogrodniczych w dniach 9-10 stycznia 2012 r. kształtowała się na poziomie 1,34 zł/kg, tj. zbliżonym do tego sprzed 3 miesięcy.

W pierwszym kwartale 2012 roku ceny jabłek deserowych będą prawdopodobnie rosły, wpływać na to będzie zmniejszający się poziom zapasów w kraju, spowodowany między innymi oczekiwanym ożywieniem w handlu z Rosją. Wysoki poziom zapasów może sprawić jednak, że wzrosty te mogą˛ być jednak stosunkowo niższe w porównaniu do lat poprzednich. Wpływać na to mogą również dostawy z krajów spoza UE.

Podobał się artykuł? Podziel się!