W piątek jako jedyny potaniał rzepak na giełdzie w Paryżu o 0,1 proc. do 367,5 euro/t. Niestety w ujęciu tygodniowym był to również jedyny spadek ceny wśród prezentowanych oleistych i wyniósł 0,5 proc. Amerykańska soja podrożała w piątek o 0,8 proc. do 367,52 USd/t, a przez cały tydzień zyskała 2,9 proc. Kanadyjska canola podrożała w ostatnim handlowym dniu tygodnia o 0,7 proc. do 499,0 CAD/t i w ujęciu tygodniowym zyskała 0,5 proc.

Gorsze od dłuższego czasu zachowanie się cen rzepaku w stosunku do soi jest po części wynikiem umacniania się euro w stosunku do amerykańskiego dolara. Od początku roku notowania rzepaku obniżyły się o 10,0 proc. natomiast soi wzrosły o 0,4 proc. Piętno na gorszym zachowaniu się cen rzepaku odbija również poziom produkcji. Wg październikowego raportu USDA zbiory rzepaku w UE w obecnym sezonie wyniosły 22,0 mln t i były wyższe o 7 proc. wobec poprzedniego sezonu.

Rzepak MATIF, kontrakt listopadowy - cena w piątek spadła o 0,14 proc. (367,50 euro/t- 1566 zł/t).

Notowania listopadowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt listopadowy - cena wzrosła o 0,83 proc. (367,52 USD/t- 1323 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy - długoterminowy, średnioterminowy jest spadkowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt listopadowy - cena wzrosła o 0,67 proc. (499,00 CAD/t- 1441 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!