Oznacza to znaczny spadek, bo o 4,3 proc. (43 mln t), wobec szacowanej produkcji w sezonie bieżącym. Niemniej jednak, wobec prognozy z marca, i tak eksperci IGC podnieśli dosyć znacznie prognozę, bo o 10,7 mln t. Mogło to stanowić dodatkowy impuls do niewielkich spadków cen kontraktów terminowych na kukurydzę.

W najnowszej prognozie zużycie kukurydzy w sezonie 2015/16 prognozowane jest na 969 mln t, tj. o 0,2 proc. (2 mln t) mniej niż w prognozowane zużycie w sezonie 2014/15. Mniej ziarna ma być przeznaczone na cele paszowe, a nieco więcej na cele przemysłowe. Wobec poprzedniego miesiąca prognozę tę podniesiono o 8 mln t, czyli nieco mniej niż prognozę produkcji. Ostatecznie oczekiwany deficyt, rozumiany, jako nadwyżka zużycia nad produkcją, wynosi 17 mln t. W rezultacie nadchodzący sezon może być pierwszym od sezonu 2010/11, kiedy światowa produkcja kukurydzy będzie mniejsza od jej zużycia. Warto zauważyć, że w sezonie 2013/14 nadwyżka szacowana jest na 45 mln t, a w sezonie 2014/15 prognozowana na 24 mln t.

W rezultacie przewidywanych zmian światowe zapasy kukurydzy na koniec sezonu 2015/16 mają obniżyć się do 181 mln t wobec 198 mln t oczekiwanych na koniec bieżącego sezonu. Tym samym relacja zapasów końcowych do zużycia w nadchodzącym sezonie ukształtuje się na poziomie 18,7 proc. wobec 20,4 proc. w sezonie 2014/15. Wprawdzie jest to spory spadek, ale trzeba zauważyć, że jest to relacja wyższa nawet niż w sezonie 2013/14, kiedy wynosiła 18,4 proc., nie wspominając nawet o kilku wcześniejszych sezonach, kiedy relacja ta nie przekraczała nawet 16 proc.

W przypadku UE, IGC prognozuje spadek produkcji kukurydzy w 2015 r. o 10,3 proc. do 67,5 mln t wobec rekordowych zbiorów w 2014 r. szacowanych na 75,3 mln t. Zapasy początkowe w sezonie 2015/16 mają być jedynie o 0,5 mln t wyższe niż rok wcześniej. W rezultacie o 3,6 mln t do 76,7 mln t obniży się zużycie, import wzrośnie o 2,0 mln t do 10,7 mln t, a eksport obniży się o 0,8 mln t do 2,4 mln t. Wskaźnik zapasy do zużycia według tej prognozy wyniesie 8,1 proc. wobec 8,8 proc. na koniec sezonu 2014/15.

Zarówno prognoza dla świata, jak i dla UE, pozwala oczekiwać nieco wyższych cen kukurydzy w nadchodzącym sezonie oraz poprawy relacji cen kukurydzy w stosunku do pszenicy.

Warto na koniec podkreślić, że wszelkie prognozy dotyczące bilansu kukurydzy w sezonie 2015/16 są jeszcze bardzo wczesne. W wielu regionach na półkuli północnej siewy kukurydzy nie osiągnęły jeszcze nawet półmetku. Każda prognoza powierzchni przyszłych zasiewów kukurydzy na półkuli południowej na obecnym etapie jest jeszcze obarczona dużą niepewnością. Z drugiej strony, te bardzo wczesne prognozy, mimo że mogą ostatecznie okazać się odległe od prawdy, wpływają dziś na kształtowanie się cen, dlatego warto je śledzić i wyciągać na ich podstawie wnioski.