Takie nagłe załamanie sprzedaży związane jest z pojawieniem się na początku 2014 r. ognisk ASF w Polsce. Tym samym wybrane kraje na wschodzie Europy oraz w Azji w obawie przed rozprzestrzenianiem się choroby wprowadziły natychmiastowy zakaz importu żywca i mięsa wieprzowego z Polski. Warto zaznaczyć, że spadki sprzedaży na te rynki były do pewnego stopnia równoważone przez 26-procentowy wzrost na rynek wspólnotowy. Na skutek zmian w kierunkach sprzedaży obecnie ok. 82 proc. nieprzetworzonego mięsa kierowane jest na rynek wspólnotowy, wobec 63 proc. rok temu.

Oprócz zmian w wolumenie, obniżyły się znacznie przychody ze sprzedaży za granicą. Według danych MRiRW wartość eksportu w okresie pierwszych dwóch miesięcy br. jest obecnie o 18 proc. niższa w skali roku, czyli obniżyła się znacznie bardziej niż eksport w ujęciu wolumenowym. Jest to spowodowane zmniejszeniem o 55 proc. dochodów z rynków pozaunijnych. Z drugiej strony, przychody ze sprzedaży na rynku wspólnotowym wzrosły w skali roku zaledwie o 2 proc.. Wynika to głównie z niższych cen żywca na rynku, oraz gorszej pozycji przetargowej polskich eksporterów. Dla przykładu według danych GUS w okresie styczeń-luty br. przeciętna cena żywca na rynku krajowym była 12 proc. niższa od poziomu obserwowanego w analogicznym okresie 2014 r.

Warto również podkreślić, że głównym odbiorcą mięsa wieprzowego z Polski, w ujęciu ilościowym, są obecnie Włochy oraz Niemcy, do których sprzedaż w omawianym okresie zwiększyła się odpowiednio o 11 i 32 proc., Co ciekawe, szczególnie duże wzrosty odnotowano dla Stanów Zjednoczonych, które w skali roku ze stosunkowo niskiego poziomu, zwiększyły zakupy prawie siedmiokrotnie do poziomu 5,3 tys. t. Sprzedaż do Hongkongu, drugiego co do wielkości odbiorcy mięsa wieprzowego poza UE, wzrosła o ponad 70 proc. w skali roku. Niemniej jest to nadal stosunkowo niewielki wolumen, 3,5 tys. t. 

Na tym tle pojawienie się ognisk ASF i związana z tym utrata rynków azjatyckich stanowi duże ograniczenie sprzedaży dla branży mięsa czerwonego w Polsce. W sytuacji, kiedy polscy eksporterzy mają praktycznie zamknięte rynki azjatyckie, sprzedaż poza UE z pozostałych krajów członkowskich systematycznie wzrasta. Dane Eurostat mówią o 10-procentowym wzroście sprzedaży z UE w okresie styczeń oraz luty 2015 r. Nasuwa się więc wniosek, że pozostali unijni gracze umacniają swoją pozycję na rynkach poza UE, co może utrudnić sytuację polskich eksporterów w przyszłości.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!