Rzepak na MATIF w kontrakcie lutowym przez tydzień wzrósł o 2,6 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 0,8 proc. Kanadyjska canola na WCE podniosła się o 2,1 proc.

W ubiegłym tygodniu tylko jedna sesja zakończyła się spadkiem ceny rzepaku, pozostałe były wzrostowe, w sumie rzepak odnotował całkiem pokaźny wzrost i osiągnął cenę z pierwszej dekady grudnia ub. roku.

Dotyczy to najbliższej serii lutowej która niebawem wygasa. Niestety ale kolejna seria majowa jest o ponad 4 proc. tańsza ( o 19,5 euro). To nie napawa optymizmem na przyszłość, ale zobaczymy co będzie dalej.

W piątek USDA podała dane eksportowe soi. Dane były lepsze od oczekiwań rynku i wyniosły 1272,1 tys. ton (oczekiwano eksportu na poziomie 700- 1200 tys. ton). W sumie pozwoliło to na niewielki wzrost notowań soi w piątek (o 0,4 proc.) i niespełna 0,2 proc. wzrosty rzepaku w Paryżu i w Winnipeg.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w lutym w ciągu tygodnia wzrosła o 2,59 proc. i wyniosła 476,00 EUR/t. Kontrakty majowe podrożały o 0,44 proc., sierpniowe obniżyły się o -0,12 proc. i kosztowały odpowiednio 456,50 i 429,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty marcowe soi wzrosły o 0,82 proc. i kosztowały 529,47 USD/t, kontrakty wygasające w maju podniosły się o 0,65 proc., lipcowe podrożały o 0,55 proc. i kosztowały 520,56 i 520,93 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w marcu wzrosła o 2,08 proc. i wyniosła 612,50 CAD/t. Kontrakty majowe podrożały o 2,19 proc., lipcowe wzrosły o 1,81 proc. i kosztowały odpowiednio 602,10 i 591,80 CAD/t.