Rzepak na MATIF w najbliższym kontrakcie potaniał wczoraj o 1,7 proc., natomiast soja na CBOT spadła o 2,2 proc. Kanadyjska canola na WCE podrożał o ... 0,03 proc.

Nie udała się próba pokonania linii oporu na rzepaku i soi (patrz załączone wykresy). Jak to ostatnio często bywa, spadki zapoczątkowała soja na CBOT, a rzepak poddał się nastrojom amerykańskich inwestorów. Bardziej racjonalnie zachował się rzepak kanadyjski, który ostatecznie niewiele zyskał na wartości.

Relatywna słabość rynku soi ma oczywiście związek z danymi fundamentalnymi. Dla przypomnienia, w ostatnim raporcie USDA podniosła prognozy produkcji soi w Stanach z niespełna 72 do blisko 78 mln ton. Z kolei przewidywana produkcja u dwóch innych potentatów - Brazylii (rekordowa) i Argentynie ma sięgnąć 81 i 55 mln ton.  To sprawia, że poziom światowej produkcji w tym sezonie ma być porównywalny do wysokości sprzed 2 lat (ok. 264 mln ton) i wyższy o 26 mln ton niż w ub. sezonie.

Żniwa soi w USA dobiegają już końca, wg najnowszych danych zaawansowane są w 86-87 proc. Uwaga inwestorów zwrócona jest teraz na Amerykę Południową. Na wczorajszy spadek ceny soi zapewne miały wpływ informacje z Brazylii, które wskazują na poprawę warunków uprawy i wyższe tempo postępujących zasiewów soi w porównaniu ze średnią ostatnich lat.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 1,71 proc. i wyniosła 475,50 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 1,18 proc., majowe spadły o 1,08 i kosztowały odpowiednio 480,00 i 479,75 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji spadła o 2,18 proc. i kosztowały 561,16 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu potaniały o 2,17 proc., marcowe obniżyły się o 2,03 proc. i kosztowały 562,08 i 553,26 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 0,03 proc. i wyniosła 619,10 CAD/t. Kontrakty styczniowe potaniały o 0,32 proc., marcowe spadły o 0,52 proc. i kosztowały odpowiednio 617,90 i 614,5 CAD/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!