Rzepak na MATIF w kontrakcie lutowym spadł wczoraj o 1,6 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 0,1 proc. Kanadyjska canola na WCE obniżyła się o 0,4 proc.

W ostatnich dniach ceny soi zachowują się znacznie lepiej od rzepaku. W związku z tym różnica cen wyrażona w złotych pomiędzy tymi nasionami spadła do 270 zł z ok. 300 zł na korzyść rzepaku wynosząca jeszcze kilka dni temu.

O ile dla rynku rzepaku brak jest obecnie nowych informacji fundamentalnych, to na soi robi się gorąco. Z powodu deszczy opóźniają się zasiewy w Ameryce Południowej. W czwartek CONAB poda najnowsze szacunki produkcji tego ziarna w Brazylii (poprzednie na poziomie 81,5 mln ton). We wtorek USDA ogłosi najnowszy raport (w poprzednim prognozowała produkcję w tym kraju na 81 mln ton i w Argentynie na 55 mln ton). W związku z tym najbliższe dni mogą być decydujące dla dalszych tendencji cenowych nie tylko soi ale i pozostałych oleistych.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w lutym spadła o 1,58 proc. i wyniosła  468,00 EUR/t. Kontrakty majowe potaniały o 1,38 proc., sierpniowe spadły o 0,85 proc. i kosztowały odpowiednio 465,00 i 436,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty styczniowe soi wzrosły o 0,12 proc. i kosztowały 534,80 USD/t, kontrakty wygasające w marcu podniosły się o 0,14 proc., majowe podrożały o 0,07 proc. i kosztowały 532,87 i 524,69 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w styczniu spadła o 0,35 proc. i wyniosła 589,80 CAD/t. Kontrakty marcowe potaniały o 0,39 proc., majowe spadły o 0,42 proc. i kosztowały odpowiednio 589,20 i 588,30 CAD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!